szkolenia...

gdzie prawadzone sa szkolenia w bialymstoku
techniki sprzedazy, obsluga klienta, it... ?



Dobrze czy dla papierka?
Jak dobrze - to nigdzie
Jak dla papierka - to moze na Spoldzielczej 8, moze ZDZ przy Sienkiewicza
...
Problem polega na tym .. ze albo kurs organizuje sie pod grupe i wtedy
trzeba miac ta grupe, albo oglasza sie nabor i sie czekaaaaa i odwoluje do
czasu az sie grupa zorganizuje.
2 problem jest w cenie - bialystok to kaie dziwne miasto - ze tu wiekszosc
nie ma pieniedzy ... a tym bardziej na skzolenie ... wiec zbija sie cene
kursu ... i bieze sie do prowadzenia osoby tanie - niekoniecznie dobre :)

A tak z ciekawosci: po co WSISIZ pod auspicjami PANu taki kurs w bialym??
:)

RaFaL


     

  Szkolenia - czy warto? Pytanie o sens i rodzaj...

Jednych bym nie polecal
inne jak najbardziej. na bardzo dobrym poziomie bylo szkolenie firmy DOOR z
technik sprzedazy...mowie wam pierwsza klasa. Trener mowil o rzeczach ktore
byly banalne i wlasnie przez to docieral do uczestnikow tego kursu... Po tym
kursie zaczalem zwracac uwage na szczegoly o ktorych wspominal i  moj
przychod zwiekszyl sie 3 krotnie chyba lepszej rekomendacji nie potrzeba :-)



Podaj przykład banalnej rzeczy , która zaskutkowała 3 krotnym wzrostem
sprzedaży , tak w dwóch słowach , może i ja pomyslę o takim szkoleniu?(w
firmie DOOR).

  Nauka języków metodą SITA co myślicie ?

Co myślicie o www.sita.pl ???
Czy ktoś to ma czy warto w to inwestować/kupować ?
Czy jesteście z tego zadowoleni ?



cytuję:
"Podstawy naukowe - System SITA wykorzystuje
najnowsze odkrycia naukowe z zakresu nowatorskich technik uczenia się i
wpływu stanu relaksu
na zdolność percepcji i zapamiętywania informacji przez człowieka..."
bla, bla przecież to nic nie znaczy

Uważam, że tysiąc cos złotych na pakiet startowy + ponad 700 za kurs
podstawowy,
można lepiej wykorzystać. Dla mnie osobiście najlepszy sposób nauki języka
to rozmowa z native speakerem.
A na jakieś podejrzane metody szkoda pieniędzy. To pachnie domokrążctwem
(jest takie słowo?) i sprzedażą
wartego, załóżmy 800zł urządzenia do masażu, po super atrakcyjnej,
promocyjnej cenie tylko 100zł super okazja,
specjalnie dla Pani i w dodatku drugie urządzenie i futerał gratis.

A jeśli koniecznie chcesz spróbować to przynajmniej zażądaj od nich pisemnej
gwarancji możliwości rezygnacji
z kursu po okresie próbnym bez względu na przyczyny i ich zobowiązania do
zwrotu wpłaconych kwot.

Proszę o opinie i uwagi na ten temat w szczególności te złe bo w różowych
kolorach się wszystkiego dowiedziałem od sprzedawców tego urządzenia




  angielski orange


| chcialbym rozpoczac mnauke j. angielskiego w szkole orange w
| warszawie, czy moze macie jakas wyrobiona opinie na temat tej
| szkoly, moze ktos juz tam ukonczyl kurs,

http://www.ang.pl/szkoly_jezykowe.php?mid=2

Dwa lata temu mieli bardzo dziwny system płatności, taki, że nie można
było zrezygnować np. po miesiącu.

--
 "Ćwiczenie Tai Chi jest doskonałym treningiem szybkości.
  Mający 90 lat mistrzowie Tai Chi, poruszają się równie
  szybko jak młodzi początkujący."



Nie uczestniczyłam w kursie, ale zapoznalam sie dość dokładnie z
oferta. Byłam na spotkaniu z przedstawicielem tej szkoły. Zastanów
sie czy opłaca Ci sie ponosić koszty za korzystanie z programów
multimedialnych w siedzibie szkoły. Zajęć z lektorem jest bardzo
mało. Moim zdaniem wygodniejszą formą i tańszą jest zakupienie
takiego programu do domu i zapłacenie za indywidualne konsultacje z
lektorem. Taka metoda jednak wymaga dużego samozaparcia i
systematyczności.
Przeanalizuj wszystkie za i przeciw zanim sie zdecydujesz,
przedstawiciele firmy są dobrze wyszkoleni w "agresywnych" technikach
sprzedaży.


     

  czy Stocznia Gdynia padnie jak szczecinska???... - badanie opinii publicznej

wlasnie nie, wiekszosc kosztow nie jest w dolarach
wiekszosc kosztow jest w zlotowkach - ok. 60-70 proc
pamietaj, ze stal jest na ogol z polskich hut (czasami ostatnio z
chinskich
np. czy ze slowackich czy nawet zza wschodniej granicy)
robotnicy - wiadomo - na miejscu, oplacani w zlotowkach
najdrozszy pojedynczy element wyposazenia okretowego (silnik glowny) tez
jest robiony w polsce



...ostateczna sprzedaz jest w walucie obcej =kurs walutowy.
Gdyby w rzeczywistosci wiekszosc kosztow pochodzila z zagranicy /import
platny walutami/ i rownoczesnie sprzedaz byla w tej walucie to wystapilby
hedging czyli kompensata wplywow walutowych z wydatkami walutowymi i w
ostatecznym rozrachynku nie byloby tak zle. Uwazam, glowny problem to
wydajnosc pracy /o ile dobrze pamietam, to np. spawaczow sciagali z
Holandii, bo w kraju nie bylo odpowiednio wykwalifikowanych/ i kurs
walutowy. Kontrakty zawierane przy kursie 4,40 zl/USD a realizowane przy
4,00 zl/USD oznaczaja rentownosc minus 10% a tyle moze /bo nie wiem naprawde
ile/ wyniesc planowana rentownosc transakcji i z zyskownego kontraktu jest
klapa. A zaawansowane techniki zabezpieczenia przed ryzykiem kursowym sa w
Polsce rzadkoscia.

Pozdrawiam grupowiczow

Wojtek


  DROZAPOL-jak mozna dzisiaj za 9,90 nie kupic????????????????

Taka chwila jest w Drozapolu i nawet zdjecie 20% w 3 miesiace mnie by
przekonalo by dzisiaj wejsc w drozapol..ale rynek wie swoje i ponosi
ponadpotrzebne straty...Ty tez?



z ciekawości spojrzałem na wykres Drozka i moim zdaniem nie wygląda to
zachęcająco. Nie mówię że fatalnie, ale:
kurs jest tuż pod średnią z 10 sesji, szoruje brzuchem średnią z 45 sesji.
MACD dał sygnał sprzedaży kilka dni temu, od trzech miesięcy relacja zysku
do ryzyka pozostaje kiepska.
Nie pojawił się ostanio zaden sygnał kupna.
Dlaczego miałbym kupować jeśli jestem bardziej technikiem niż
fundamentalista?


  Stalexport-figa z dywidendy

Teraz kieruje sie psychologia i fundamentami. Mam czas na prace,
hobby (inne niz komputer), rodzine i na gieldzie tez zarobie.



Zgadzam sie. Ja tez to stosuje. Jedyny :-) problem to jest wtedy jak sie
nawiniesz tlumowi technikow, ktorzy tak zaniza kurs twoich akcji ze
zaczynasz sie powaznie zastanawiac czy nie przeoczyles jakiegos szczegolu
ktory obniza twoja ocene. Kiedy sprzedac zeby obciac straty a kiedy
przetrwac chilowa burze. Oto jest pytanie godne kazde gieldziarza.

Takze warto moze znac AT tylko poto zeby unikac tych spolek ktore maja
czyste sygnaly sprzedazy.

Ja rzadko inwestuje ale cieszy mnie gdy znajde jakis diament w gownie
(bodaj Fatso nazewnictwo :-) ) i podniose go i za niedlugo (trzy
miesiace) inni tez go zauwaza ale wtedy gdy ladnie jest podany na tacy
przez jubilera. Ja wtedy sprzedaje jak na jubilera przystalo :-).

pozdrowienia,
Radek Szymanek

----------------------------------------------
 Radoslaw Szymanek, MSc                      |
 Dept. of Computer Science (DataVetenskap)   |

 http://www.cs.lth.se/home/Radoslaw_Szymanek |
 ICQ: 72272785                               |
----------------------------------------------
Always look on the bright side of life.      |
----------------------------------------------


  książka - zbiór ćwiczeń z jazdy konnej w stylu WESTERN
Wszystkich WESTOWCÓW i nie tylko chciałabym poinformować, że już od końca marca 2006 r. będzie dostępny w sprzedaży zbiór praktycznych ćwiczeń z jazdy konnej w stylu western w polskiej wersji językowej.
Książka pt. "WESTERN Jazda konna - Ćwiczenia praktyczne" autorstwa Charlene Strickland amerykańskiej specjalistki od jazdy konnej w stylu western to zestwienie opisów, wskazówek i diagramów ćwiczeń w siodle, pogrupowanych tematycznie w 35 lekcji stanowiących kurs jazdy konnej western.
To książka nie do czytania w fotelu! Zamiast tego masz w reku szczegółowy materiał od A do Z - tylko wsiąść w siodło i ćwiczyć ....

Jest to całkowita nowośc na polskim rynku wydawniczym .
Jeżeli chcielibyscie poznać techniki podstaw szkolenia koni western, w tym zagadnienie pracy nad ich rytmem poruszania się, impulsem, gotowością do współpracy, elastycznością, zebraniem i wyprostowaniem oraz fizycznym i psychicznym przygotowaniem do wykonywania skomplikowanych manewrów typu spin lub roll-back lub nie macie pomysłow jak zaplanować ćwiczenia aby uzyskać od swoich wierzchowców postępy w powyższym zakresie - warto sięgnąć do wspomnianej przeze mnie książki.

W przypadku dalszych informacji zapraszam do bezpośredniego kontaktu:
ewa.marynowska@wp.pl

Ewa Marynowska
tłumacz

  Książka kapitan z GROMu - tu możesz zamówić
„Stary zamek, trzydziestu dziewięciu zakładników, kaleki porywacz. Policja, wojskowa jednostka antyterrorystyczna i negocjatorka. Rozpoczyna się wielka gra…

Wielka Gra powstała jako scenariusz. Została dostrzeżona na kilku konkursach hollywoodzkich i znalazła się w ich ćwierćfinałach i półfinałach w kategoriach: thriller, horror i dramat. Później pojawił się pomysł wydania opowieści w formie książkowej. Aby ułatwić Czytelnikowi odbiór, a równocześnie zachować istotne dla treści i rytmu elementy, autorka utrzymała niektóre zasady formatowania scenariusza.

Majka Palewska przez dziesięć lat służyła w Wojskowej Formacji Specjalnej GROM. Wyszkoliła się w zakresie taktyk i technik antyterrorystycznych, strzelania i skoków spadochronowych. W 1998 roku ukończyła kurs negocjacji kryzysowych w Akademii FBI w Stanach Zjednoczonych.

Zadebiutowała w 2006 roku książką Maluszek, wydaną przez Państwowy Instytut Wydawniczy.

Wielka Gra jest jej drugą książką.”

Okładka
http://img248.imageshack....elkagra1fx3.jpg

http://img108.imageshack....ielkagradn6.jpg

Książkę można zamawiać pod adresem: byledowiosny@poczta.fm
Cena: 30 zł
Dostawa: do uzgodnienia, darmowa

UWAGA! Część funduszy uzyskanych ze sprzedaży książki wspomoże działalnośc fundacji Kocia Dolina (www.kociadolina.pl), która działa również na terenie Inowrocławia.

  Bezpieczeństwo pracowników Lasów Państwowych
A ja zwrócę uwagę na inny problem w tym temacie . Otóż część Nadleśnictw sprzedaje drewno w leśniczówkach na asygnaty . Czasem są to kwoty nie małe i sprzedaż odbywa się w jeden dzień w tygodniu , miesiącu . Te pieniądze są później przewożone do Nadleśnictwa . Bez żadnej ochrony i ubezpieczenia od kradzieży . Wiem że są przepisy obligujące Straż Leśną do konwojowania tych pieniędzy ale często praktyka nie pokrywa się z rzeczywistością .
Drugi wątek poruszony chyba przez Silvera to nauka interwencji w chwili zagrożenia lub kontroli . Czemu na studiach czy w technikach w ramach Ochrony Lasu nie przechodzimy takich szkoleń ? Nieznajomość technik kontroli i obrony podczas takich interwencji może nas kosztować życie lub zdrowie. Sam w nadleśnictwie przeszedłem takie szkolenie i już wiem żeby nie interweniować bez drugiej osoby . Sama ucieczka też jest techniką i na tych kursach dowiedziałem się jak wypracować sobie czas na nią .

  [Świlcza] hipermarket Ikea
a jaka to jest normalna cena za 27ha? może mysleli ze kupią za pół darmo kolejny kawałek Polski i beda transferować kasę do Szwecji... ? Nie mam nic przeciwko zagranicznym inwestycjom, ale szanujmy siebie i swoją własność i nie dajmy się sprzedawać za parę groszy, zwłaszcza przy takim kursie złotego...
oczywiście techniki sprzedaży z obu stron zapewne mają miejsce, więc kto wie jak to się skończy...

  Szukam pracy.
Niedawno szukał Rexon, teraz szukam ja.

Informatyk, elektronik, elektryk z doświadczeniem w zawodzie , elektryk, sprzedawca.

UMIEJĘTNOŚCI I KWALIFIKACJE:

Znajomość języków obcych: język angielski (średnio zaawansowany)
Znajomość programów komputerowych:
-Word
- Exel
- Acces
- Corel Draw
Znajomość systemów operacyjnych:
- Windows 95/98/ME/2000/XP
- Windows 2003 Server
- Novell NetWare
- Unix
Umiejętność programowania w stopniu podstawowym:
- C++
- TURBO Pascal
- Basic
- HTML
- Java
- PHP
Podstawowa znajomość baz danych SQL.
Uprawnienia elektryczne do 1kV (aktualne do 28.09.2006r)
Umiejętność obsługi kserokopiarki, faksu i kasy fiskalnej.
Prawo jazdy kategorii B (od 1996r.) i własny samochód.
Ukończony kurs zaawansowanych technik sprzedaży.
Komunikatywność i zdolności adaptacyjne.

Pełne CV wysyłam na maila.

///EDIT:
OKI znalazłem prace w urzedzie Miejski, teraz tylko czekam na lepciejsze oferty.

  porady językowe, tłumaczenie - pisz tylko tutaj
Hej,

Proboje napisac CV po holendersku, ale jakos mi nie wychodzi, a transatory zawodza, moze ktos pomoze ?:)

Zatrudnienie:
technik farmacji
Obowiazki: Realizacja recept i wniosków. Sprzedaz leków, kosmetyków i wyrobów medycznych.
Wykonywanie leków recepturowych. Zamawianie, przyjmowanie i wprowadzanie towaru.
wychowawczyni na pólkoloniach dla dzieci niepelnosprawnych. Obowiazki: Opieka medyczna, organizowanie warsztatów plastycznych i artystycznych.
kasjer - sprzedawca w sklepie spozywczym .

Jezyk holenderski na poziomie poczatkujacym (rozumienie podstawowych tresci)

Umiejetnosci:
Dobra obsluga komputera( system Windows, edytor Word, Internet, program apteczny Kamsoft), kasy fiskalnej.
Prawo jazdy kategorii B.
(Gotowosc do doskonalenia umiejetnosci i nabywania nowych (kursy, szkolenia))

Zainteresowania:
Medycyna, ziololecznictwo, homeopatia, techniki masazu

Dzieki

  Luźne rozmowy o wszystkim i o niczym
rozśmieszyłaś mnie... w ramach olewania pracy...
kochana ja w ramach olewania pracy właśnie czytam 20 stronę tekstu zawierającego definicje, pouczenia...
a zanim powitam gości muszę rozwiązać 20 stronicowy test "techniki sprzedaży". Jestem właśnie na drugim etapie kursu "doskonalenia technik sprzedaży" ... :)

Ps.. sałatka jest - paluszki lizać:)

  kasa i NLP
U mnie sprawa była prosta. Spotkałem kiedyś kolegę, którego długo moje oczy nie potrafiły wypatrzeć i tak się złożyło, że wracałem do domu ze świeżym certyfikatem ukończenia jednego z kursów NLP. Zaciekawił go kolor papieru, więc mu pokazałem co to jest. I od tej pory pracuję jako doradca emerytalny z bardzo dobrym skutkiem
Zauważyłem nawet ostanio, że NLP wykorzystywane w sprzedaży i nawet te same techniki co w NLS, pozwalają mi osiągać większe sukcesy na polu sprzedaży niż w uwodzeniu. Ciekawe prawda ???

  oferta praca woj. śląskie, dolnosląskie, małopolskie
W chwili obecnej dla naszego klienta, dużej firmy, która jest liderem na rynku polskim w obsłudze pacjentów niedosłyszących, poszukujemy w obrębie województwa śląskiego, dolnośląskiego oraz małopolskiego osób na stanowisko Protetyka Słuchu.

Firma oferuje:
* Atrakcyjne wynagrodzenie oraz system premiowy
* Stabilne zatrudnienie
* Atrakcyjne szkolenia

Od kandydatów oczekuje się:
* Doświadczenia w zawodzie protetyka słuchu lub pielęgniarki z uprawnieniami technika audiologii
* Kierunkowego wykształcenia (studia, studium podyplomowe lub ukończony kurs)
* Umiejętności obsługi komputera (MS Office, Internet Explorer)
* Mile widziane prawo jazdy kat. B
* Zdolności interpersonalnych
* Wysokiej kultury osobistej
* Zaangażowania i dużej motywacji do pracy
* Sumienności i dokładności

Opis obowiązków:
* Wykonywanie badań audiometrycznych
* Otoplastyka
* Dopasowywanie aparatów słuchowych
* Sprzedaż aparatów słuchowych
* Opieka posprzedażowa nad pacjentem
* Udział - wykonywanie badań podczas wewnętrzych przesiewowych akcji badania słuchu

Zgłoszenia zawierające CV prosimy przesyłać na adres rekrutacja@promedica24.pl. W temacie maila prosimy zaznaczyć "Protetyk słuchu".

  Zaproszenie
świetnie to ujęłaś, istotę asertywności i różnicę między Polską a Ameryką Większość książek i różnistych opracowań stworzyli jako pierwsi Amerykanie na potrzeby zwiększenia sprzedaży, poprzez zmianę zarządzania i marketingu oraz na potrzeby psychologii. Obecnie i u nas jest dużo prac polskich autorów na ten temat. Akcentuje się w głównej mierze zachowania oparte na stwierdzeniu ja jestem w porządku i Ty jesteś w porządku... co moim zdaniem w życiu wcale nie musi być prawdą. Myślę, że do wszystkiego trzeba się dystansować, wypracować własne metody. Dla mnie jednak jest ważna szczerość, choć czasami boli jak cholera, bo ja akceptuję siebie, taką jaką jestem i przykro słuchać ataków na własne wady ale pomaga to też w odkrywaniu siebie samej i zastanowieniu się nad sobą.
Myślę, że lepszy byłby szybki kurs twórczego, kulturalnego dyskutowania.
Z drugiej strony, zapoznanie z technikami asertywności niewątpliwie jest pomocne dla ludzi nieśmiałych, delikatnych lub zagubionych więc popieram nawoływanie do sięgania i zapoznania, za pomocą choćby internetu, z tym jakże modnym u nas zjawiskiem uświadamiania i nauczania nowej komunikacji.

  wycena opakowanie / pudelko
Zapominacie chyba o czymś takim jak negocjacje :)
Włodi, jeśli nie pytasz hydraulika ile będzie kosztować naprawa to powinieneś skoczyć na jakiś kurs :) albo popracować w korporacji.
Po prostu ktoś po drugiej stronie używa technik kupna/sprzedaży :)

_Blog Fotografka.pl www.fotografka.pl

  Wymiana wiedzy
Dodam jeszcze to to jedyna okazja by dostac profesjonalny kurs na zasadach barteru.dla ososb niezainteresownych barterem istnieje mozliwosc sprzedania szkolenia na zasadzie tradycyjnej sprzedazy
wysylke dodaje jako Gratis.

Chcesz pozanc techniki sprzedazy i wykorzystywac w niej manipulacje tak aby klijent wiecej u Ciebie kupowal lub zostal twoim stalym klijentem
i defakto wiecej zostawil w Teojej firme pieniedzy?

A moze interesuja Cie relacje z kontahentami i chcesz wywrzec na nich jak najlepsze wrazenie tak aby wynegocjowac najlepsza transakcje dla swojej firmy.

Oczywiscie przykladow jest wiele zastosowania NLP w biznesie.Ale pamietaj ze osoba ktora zna te techniki lepiej od Ciebie jest defakto gora.
Nie pisze tego aby Cie przestraszyc ale z doswiadczenia (prowadze firme)
ze NLP dziala i umiejetnie wykorzystane przyniesie Ci profity.

wiecej informacji autoro@vp.pl

  Techniki sprzedaży
http://manager.money.pl/artykul/techniki;finalizowania;sprzedazy,53,0,151349.html

Witam!
Jak dla mnie, bardzo ciekawy artykuł. Przeczytajcie, niepożałujecie...

A co TY wiesz o metodach sprzedaży? Uczestniczyłeś już w kursie na ten temat? Masz zamiar? Co iwesz, a czego jeszcze nie? Pisz, pytaj, odpowiadaj, pomagaj - innym, a przede wszystkim sobie!

Pozdrawiam serdecznie!

  Potrzebuję rad intwestycyjnych.
Zainteresuj się może na początek jakimiś technikami analizy kursu monet. Wiele zostało tutaj powiedziane na ten temat na forum , resztę doczytasz w specjalistycznych książkach. Następnie czeka Cię co najmniej 3-miesięczne gromadzenie danych o monetach, na które się zamierzasz z zakupem, analiza i wybór - czy dobra inwestycja czy nie. Z pewnością pomocne będą tutaj portale prezentujące ceny monet z ostatnich kilkudziesięciu dni. Zależnie od tego, jaki rynek sobie wybierzesz, możesz obserwować ceny w polskich sklepach numizmatycznych i na allegro lub też na eBayu i w zagranicznych sklepach - zależy jakie masz możliwości kupna / sprzedaży.

ZANIM KUPISZ - PRZEANALIZUJ 3 RAZY !!!

  1
Po ślubie z Wioletką policjant Stasiek, na stanowcze żądanie swojej małżonki,
robi wszystko, żeby małżeńska rutyna nie zabiła ich gorącej miłości. Zaskakuje więc
żonę coraz to nowymi atrakcjami. Jest to jednak bardzo wyczerpujące zajęcie. Do wsi zostają dostarczone tanie komputery. Lucy nadzoruje ich montaż i sprzedaż po promocyjnych cenach. Czerepach roztacza przed wójtem sugestywną perspektywę odzyskania władzy w kolejnych wyborach dzięki technikom psychomanipulacji, programowania neurolingwistycznego i innym niezwykłym umiejętnościom, które on sam posiadł na kursie dla spin - doktorów. (TVP)



Zobacz zwiastun tego odcinka:

Oglądaj: Cała nadzieja Wójta w Czerepachu?

  Autoresponder Wyslij.info

Przecież robisz backupy. Napisz jasno: robimy codziennie backup bazy danych. Backupy przetrzymujemy przez 3-5 dni. Jesteśmy w stanie odtworzyć dowolną liczbę straconych maili...


A takie rozwiązania jak odmiana przez Wołacz czy rozpoznawanie płci po imieniu (nie wiem czy Wyslij.info to ma) mogą być na prawdę przydatne w Polskich warunkach.



Oczywiście, że Wyślij.info posiada i odmianę przez Wołacz, i rozpoznawanie płci po imieniu... (nie ująłem tego w sales letterze) i wysyłamy maile w środkowoeuropejskim ISO.

Właściwie głównie dla tych funkcji zdecydowałem się udostępnić na polskim rynku mój program... bo tutaj jednak amerykańskie serwisy i skrypty nie najlepiej sobie radzą... a poza tym, uważam, że w Polsce techniki sprzedaży za pomocą autoresponderów są mało znane, chociaż sam "trąbisz" o tym w wielu artykułach, Piotrze

Dlatego nie opublikowałem samego autorespondera, dopóki nie napisałem całego kursu e-mailowego, żeby moi potencjalni użytkownicy wiedzieli w ogóle "z czym to się je..."

Serdecznie pozdrawiam!

  Nietypowy(?) PP, Parnter zarabia Klient ma zniżke.
Partner będzie pewien że Klient zapamieta żeby podać kto go polecił, to jest w interesie klienta



Jak dla mnie jest to utopia niestety. Sam nie przystąpiłbym do PP, w którym o przyznaniu mi prowizji decyduje pamięć klienta. Dobrze wiem jak ludzie wypełniają formularze. Nie wierzę aby technika opierająca się o ręcznie wpisywany ID była choćby w połowie tak szczelna jak cookies.

Co do samego pomysłu nie jest zły. Robimy tak z Yanscron na www.mistrzmanipulacji.pl/cneb - gdzie czytelnicy cneb dostają zniżkę na kursy zwykle większą niż cena opłaconego abonamentu. Temat wykorzystuję jeszcze słabo, ale to się zmieni w najbliższym czasie.

Nie widzę większych zastrzeżeń w stosunku do systemu stałej zniżki dla klientów partnera pod warunkiem, że rozpoznanie klienta poleconego będzie automatyczne. Należałoby sobie jednak zadać pytanie, czy ta zniżka podnisie bardziej sprzedaż niż oddanie jej partnerom w postaci prowizji. To jest kluczowa kwestia decydująca o wyborze takiego systemu.

  Program Partnerski - Zapraszam
Witam

Zaskoczyła mi ta odpowiedz :

"Większość partnerów nie potrafi nic sprzedać, bo nie słuchają najprostszych porad. Trochę to smutne, ale prawdziwe."

Nie próbuję się usprawiedliwiać ale prawdę powiedziawszy w moim układzie to nie lubię sprzedawać ani nie myślę dostosować się do najprostszych porad, gdy są stosowane przymusowe techniki perswazji czy jeszcze inne np.nlp łącznie z hipnozą .

Wystarczyło mi zobaczyć w podanych prezentacyjnych filmach wideo na stronie czy w otrzymanych e-mailach.

Nie chcę podporządkować sie tym technikom gdyż to przynosi szkodę duchową. W jednej próbie już to doświadczyłam i nie chcę powtarzać następnych prób.
A na dodatek zmuszać i wymuszać na klientach by kupowali coś co mi nie daje przekonania do satysfakcji i zadowolenia a czynić tylko w tym celu by zdobyć nieuczciwą kasę.

Nie odpowiada mi ten styl i wcale się nie dziwię ludziom czy partnerom by coś takiego naśladowali jak robią inni szczególnie mistrzowie sprzedaży.

W przeszłości brałam udział w różnych szkoleniach i kursach to widziałam tylko naukę jak zdobywać pieniądze nie licząc na uczciwość i sumienie każdego serca. Chcę być czysta i nie chcę brudzić i paprać w przymusowej sprzedaży czegokolwiek, krzywdząc klientów.

Na dodatek w moim układzie jeszcze gdy trzeba podwoić wysiłek w pokonywaniu barier. To już za wiele dla mnie.

Faktem jest ze każdy ma prawo wyboru w podjęciu odpowiedniej decyzji.

Pozdrawiam
Alirca

alirca dnia Wed 08 27, 2008 1:49 pm, w całości zmieniany 1 raz

  Jak zacząć grać na giełdzie?
Grą na giełdzie bez właściwego przygotowania można zrobić sobie (i rodzinie) naprawdę dużą krzywdę. Przestrzegam przed inwestowaniem, jako sposobem na szybki, łatwy i ... duży zysk. To tylko iluzja, której ulega bardzo wiele osób! Inna sprawa, że dopóki sam się nie sparzysz, to nie uwierzysz

Zajmuję się zawodowo inwestowaniem na giełdzie już niemal od 10 lat i widziałem wiele tragedii. Moja pierwsza i najważniejsza rada to: zawsze inwestuj pieniędzmi, które możesz stracić bez większej szkody dla Ciebie i Twojej rodziny.

A jeśli rzeczywiście chcesz spróbować to istnieją dwie podstawowe techniki inwestowania: analiza fundamentalna i techniczna. W skrócie analiza fundamentalna to inwestowanie na podstawie różnych wskaźników finansowych pozwalających ocenić kondycję firmy i jej perspektywy na zyski w przyszłości. Analiza techniczna to inwestowanie na podstawie wykresu kursu giełdowego.

Dla początkujących sugeruję raczej to drugie rozwiązanie, a jeszcze bardziej uściślając automatyczne systemy inwestycyjne (trading systems) np: dla programu Metastock. One same na podstawie kursu giełdowego generują sygnały kupna i sprzedaży, a Ty tylko podejmujesz decyzję, czy podążać za tymi sygnałami, czy też nie. Nie musisz zatem znać wszystkich tajników analizy technicznej, większość pracy wykonał za Ciebie twórca systemu. Przewagą takich systemów jest również to, że możesz sprawdzić jakie zyski przynosiły w przeszłości i ocenić, czy warto ryzykować.

Pamiętaj jednak, że zawsze jest to zabawa ryzykiem, gdzie granica między zwykłym hazardem, a prawdziwymi inwestycjami jest bardzo wąska!

Pozdrawiam
Przemysław Smoliński

  Czy stosujecie Regresing® ?
Każdy medal ma dwie strony. Przykład z jednej strony to wy dwaj, moi szanowni przedmówcy.

A oto przykład z drugiej strony medalu:

Mam znajomych. On pracuje w sprzedaży bezpośredniej, odnosi sukcesy. Ona prowadzi dom, plus współprowadzi firmę. Do pewnego czasu sprawiają wrażenie pary, rodziny doskonałej. On wraca do domu, kiedy tylko się da. Ona zakochana po uszy w swoim mężu. Na lewo i prawo opowiadają o swoim szczesciu, które zresztą sprawia wrażenie autentycznego.

W pewnym momencie po sesji regresingu ona "odkrywa swoje prawdziwe ja" i "dowiaduje się wszystkiego o sobie", jak również "odkrywa jak puste było jej życie" oraz "że tak naprawdę to chce od życia czegoś więcej".

To "coś więcej", to rozpieprzona rodzina, pozew rozwodowy z żądaniami alimentów na poziomie 5000 zł, wyczyszczone konta bankowe, mąż który do dzisiaj nie może podnieść swojej szczęki z podłogi, nieszczęśliwe życie kilkuletniego syna itd.

Znam więcej takich przykładów. Znam kobietę, której odbiło po innym kursie rozwoju duchowego. Znam kilku ludzi, którzy zwariowali (dosłownie) po Silvie. I tak dalej, nie czas i miejsce by to rozwijać.

Żeby to było jasne - nie twierdze, że te techniki są złe. Ale to są tylko TECHNIKI, które z prawdziwym rozwojem duchowym nie mają wiele wspólnego. BARDZO ważne jest, w czyich rękach się te techniki znajdą. Bo znam równiez osoby, które bardzo na ich zastosowaniu skorzystały. Tylko skąd mam wiedzieć KTO prowadzi zajęcia, oraz skąd mam wiedzieć, czy ja DOROSŁEM to takiego czy innego etapu "otwierania duszy"? To trudny i niebezpieczny grunt. Nie każdy powinien się na te tereny zapuszczać.

  Promocja e-booka z pomocą kursu e-mailowego
W ten sposób zbudujesz sobie listę potencjalnych klientów, z których część kupi e-booka, a część zadowoli się fragmentami. Osobiście nie testowałem, jaka jest różnica w zyskach tej opcji kontra zwykła sprzedaż.

Jeśli rozdziały są dłuższe - kilka stron, to je też podziel przynajmniej na 2 części.

Możesz przetestować tą technikę - połowie osób wyświetlać wersję bez kursu, połowie z kursem i sprawdzić, jaki będziesz miał wynik.

Są dwa ale:
- taki test będzie trwał kilka tygodni
- jednak lista adresowa ma sporą wartość

Jestem świadom tego, że wielu osobom wystarcza darmowy CNEB. Z drugiej strony dzięki temu, że są na mojej liście mogę im sprzedać znacznie droższe produkty - np. udział w warsztatach www.cneb.pl/strategia_mfu za 1497 zł, na które zgłosiło się 11 osób z listy darmowego CNEB. Kilka takich akcji w roku i okazuje się, że 1 adres na liście jest warty nie mniej niż złotówkę, często więcej - rocznie!

Wg mnie lista adresowa jest najbardziej wartościowym aktywem w Internecie - może na równi z wypromowanym nazwiskiem. Więc czasami warto poświęcić sprzedaż tańszego produktu i zarobić na droższym - więcej: www.cneb.pl/a/back_end.html

  Czy zaczynać zabawę z procesorami arm?
Mam kilka prostych (trudnych) pytań. Chciałbym zabrać się za programowanie uP ale nie wiem od czego zacząć. Jestem dobrze obeznany w technice zasilaczy impulsowych, mam oscyloskop i podstay programowania w turbo pascal i asemblerze dla 8080.
W sprzedaży pełno jest zestawów do nauki dla PIC ,AVR,STS i tym podobnych, mnie zainteresowały jednak procesory z rdzeniem ARM - PHILIPS LPC XXXXX. Przyznam się z góry że na tym etapie nie chcę pisać własnych systemów operacyjnych czy innych zaawansowanych programów, wystarczy mi obsługa wyświetlaczy LCD (może nawet graficznych), jakieś A/C, klawiatura i mała automatyka na dobry początek. Podobno ARM-y są w tym względzie bardzo elastyczne i bez problemu sobie z tym radzą pozostawiając za te same pieniądze jeszcze ogromną wydajność w zapasie. Tu jednak zaczyna się dylemat, ja jestem w tym temacie zielony a dla armów nie ma książek ani kursów tylko jakaś mała platforma testowa wydawnictwa BTC. Z kolei dla AVR szlaki zostały już przetarte i wszystko jest podane na tacy ale czy wybierając ich nie obudze się za kilka lat z ręką w nocniku? Army wydają się pod tym względem znacznie bardziej perspektywiczne?
Czy możecie mi coś doradzić?
Podobno w EP ma być jakieś wydanie specjalne poświęcone armom. Jeżeli coś o tym wiecie to podzielcie się informacjami.

  DWULETNIE STUDIA POLICEALNE PO BARDZO PROMOCYJNEJ CENIE!!
Szukam chętnych. Mam do sprzedania NAJPRAWDZIWSZY kurs na dwuletni kierunek w szkole policealnej w renomowanym instytucie (szkole) jakim jest Centrum Nauki i Biznesu ''ŻAK" w Katowicach. Koszt kursu dwuletniego to bez ściemy 2100zł! Natomiast ja mam go do sprzedania za 600zł!!!!!!!!! Za 2 lata nauki w prywatnej szkole. Jeżeli jesteście zainteresowani, znacie takie osoby które się tam wybierają lub jesteście krewnymi tych osób to POLECAM. Zainteresowanych dalszymi szczegółami proszę o odp. na forum lub na gg 5769239.

P.S. Oszustwo z mojej strony nie wchodzi w grę, bo sprzedaż może nastąpić w tej szkole policealnej, gdzie zostanie udowodniona prawdziwość kursu.

A w niej taka specjalność która jest bardzo oblegana przez studentów:

technik informatyki

a ponadto:

technik bhp
technik logistyk
technik usług fryzjerskich
technik usług kosmetycznych

Tryb nauczania: dzienny, wieczorowy, zaoczny

link tej szkoly: http://www.zak.edu.pl/

  Metoda Bronnikowa



| Tzw. "wyludzanie pieniedzy" to bardzo szerokie i powazne zjawisko w
| gospodarce rynkowej, gdzie rzadzi tym prawo popytu i podazy.
| Jesli ma ktos "towar" (chocby totalny kit i szajs), ale sa ludzie gotowi
| za niego placic, to placa, a ktos inny na tym zarabia.

| No nie jest to dokładnie tak. Jełsi ktoś ma "totany kit i szajs", ale ja
| jestem skłonny za to zapłacić, to wszystko jest wporządku - zwyczjane
| prawo popytu i sprzedaży. Problem pojawia się gdy ktoś obiecuje
| przysłowiowe gruszki na wierzbie, a potem okazuje się że to nie wierzba,
| tylko wysypisko, i nie gruszki tylko śmierdzace resztki... :)

Nie - jesli towar jest zly, nie spelnia oczekiwan klientow, to rynek go
wyruguje z oferyty!
Skoro jednak wrozbici, energoterapeuci, hipnotyzerzy ... dzialaja na tym
rynku, znaczy, ze oferuja w sensie rynkowym - "dobry" towar! :

--
(STS)
Mars, prędzej czy później, będzie nasz!



Niektórym ludziom potrzebna jest wiara w coś, co  za nich
załatwia imponderabila związane z myśleniem.
Niewątpliwie techniki medytacyjne (itp) mają znaczenie w
procesie "regulacji" stanu ducha... i niewiele więcej.
Dwie godziny kursu, to akurat dosyć, żeby za pomocą
psychotechnicznych sztuczek zwerbować klienta...
Ze względów etycznych nie odważyłbym sie zarabiać w ten
sposób. Politycy i paramedycy to jedna i ta sama banda :-)
Kiedyś miałem dostęp do niektórych danych z raportu na temat
padziałalnosci przygotowanego dla NASA przez grupę
różnorodnych specjalistów.
WSZYSTKIE (!!!!) zbadane przypadki okazały się oszustwem
(rozpoczynając od slynnego eksperymentu z łodzią podwodną
podczas drugiej wojny światowej)
pozdrawiam

R.
PS: Sam usuwam czasem ból głowy przez dotknięcie ręką, ale
to zjawisko czysto fizyczne bez żadnych cudów i paramedycyny.


  dziewczyny-jak obronic sie przed napadem w samochodzie?

szczegolnie upatrzyli sobie kobiety - jak mamy sie bronic?



Gdzieniegdzie (na wyprzedażach, stolikach, ja swoją kupiłem dawno w
hali Koszyki) można jeszcze dostać dawno wydaną książkę "Obroń się
sama" Norbet Mertens. Autor jest instruktorem w niemieckiej policji,
współpracuje z Federalnym Urzędem Kryminalistyki i.t.p.
Jest tam dużo o zachowaniu się w trakcie napadu, unikaniu sytuacji
niebezpiecznych, i trochę o technikach realnej samoobrony (klucze w
oczy, długopis w tchawicę i.t.p.). Ale nie jest to podręcznik kopania
w genitalia, tylko zachowania wobec zagrożenia napaścią.

Jak jesteś bardzo zdesperowana to istnieje specjalny system samoobrony
Krav Maga (szkolą według niego w armi izraelskiej - kobiety też) coraz
bardziej popularny na świecie. W Polsce na razie kursy są w Łodzi, ale
mają zacząć w innych miastach. Mogę podać bliższe dane (temat był
wałkowany na pl.misc.militaria).

Możesz też dozbroić się, są w sprzedaży malutkie ostrza w kształcie
litery T. Nosi się je jako breloczek do kluczy. Wchodząc do n.p. windy
trzymasz klucze w garści, pałęczke na T w dłoni, a ostrze wystaje Ci
między palcem wskazującym a dużym. Jest krótkie, ale b. ostre.

Dwa powyższe sposoby mogą Ci pomóc wobec pijanego natręta lub
gwałciciela, wobec celowego ataku są niewiele warte. Zbój wyrywający
Ci torebkę z samochodu lub pieniądze spod bankomatu ma zwykle kolegę,
a i Hercules dupa kiedy ludzi kupa.
=-=-==-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=Punisher=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
-Jeśli nie jesteś szalony,to skąd się wzięły te 152 trupy w ciągu 3 lat?
-Z ciężkej pracy .


  Pytanie do Kroovki (i innych) o FAM
Zarząd FAM - Technika Odlewnicza S.A. (FAM) informuje, że w dniu
dzisiejszym ustalił główne elementy umowy nabycia wszystkich (100%)
udziałów w kapitale zakładowym spółki pod firmą Metalplast - System
Sp. z o.o. z siedzibą w Obornikach Wlkp. (Metalplast). Strony
oczekują, że umowa zostanie zawarta w terminie dwóch tygodni.
W zamian za wszystkie udziały (100%) Metalplast, FAM zobowiązany
będzie do zapłaty kwoty 26 000 000 zł oraz emisji na rzecz sprzedawców
1 650 000 akcji FAM. Akcje FAM wydane zostaną za wkład niepieniężny w
postaci części udziałów Metalplast po cenie emisyjnej równej 9,28 zł
za jedną akcję, która to cena stanowi średnią arytmetyczna kursów
zamknięcia akcji FAM notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych w
Warszawie w okresie 3 miesięcy kalendarzowych poprzedzających dzień
ustaleń, co do głównych warunków umowy.
W przypadku jednak, gdy w terminie do dnia 7 stycznia 2008 r. nie
dojdzie do emisji wskazanych powyższej 1 650 000 akcji FAM, FAM
zobowiązany będzie do zapłaty za wszystkie udziały (100%) Metalplast
łącznej kwoty 42 500 000 zł.
Umowa zostanie zawarta pod terminem zawieszającym upływu 7 tygodni od
dnia zawarcia umowy, który to termin konieczny jest do zwołania i
odbycia Walnego Zgromadzenia FAM, którego przedmiotem byłoby podjęcie
uchwały o emisji wskazanych wyżej 1 650 000 akcji.
Umowa zostanie zawarta pod warunkiem zawieszającym, uzyskania do dnia
30 września 2007 r. zgody Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i
Konsumentów na nabycie przez FAM 100% udziałów w kapitale zakładowym
Metalplast lub wykazania przez FAM, że zgoda taka nie jest konieczna.
Po stronie sprzedawców stronami umowy będą:
1)TAR HEEL CAPITAL Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka
komandytowa z siedzibą w Warszawie,
2)SOUTH BAY LIMITED spółką prawa angielskiego z siedzibą w Londynie,
3)Grzegorz Miękwicz.

Metalplast System Sp. z o.o. prowadzi działalność w dwóch podstawowych
obszarach: cynkowanie ogniowe (działalność dominująca) oraz produkcja
obiektów modułowych (działalność uzupełniająca). Za rok 2006 przychody
ze sprzedaży spółki wyniosły 47,3 mln zł, EBITDA 7,6 mln zł a zysk
netto 4,6 mln zł.


  Pytanie do Kroovki (i innych) o FAM

Zarząd FAM - Technika Odlewnicza S.A. (FAM) informuje, że w dniu
dzisiejszym ustalił główne elementy umowy nabycia wszystkich (100%)
udziałów w kapitale zakładowym spółki pod firmą Metalplast - System
Sp. z o.o. z siedzibą w Obornikach Wlkp. (Metalplast). Strony
oczekują, że umowa zostanie zawarta w terminie dwóch tygodni.
W zamian za wszystkie udziały (100%) Metalplast, FAM zobowiązany
będzie do zapłaty kwoty 26 000 000 zł oraz emisji na rzecz sprzedawców
1 650 000 akcji FAM. Akcje FAM wydane zostaną za wkład niepieniężny w
postaci części udziałów Metalplast po cenie emisyjnej równej 9,28 zł
za jedną akcję, która to cena stanowi średnią arytmetyczna kursów
zamknięcia akcji FAM notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych w
Warszawie w okresie 3 miesięcy kalendarzowych poprzedzających dzień
ustaleń, co do głównych warunków umowy.
W przypadku jednak, gdy w terminie do dnia 7 stycznia 2008 r. nie
dojdzie do emisji wskazanych powyższej 1 650 000 akcji FAM, FAM
zobowiązany będzie do zapłaty za wszystkie udziały (100%) Metalplast
łącznej kwoty 42 500 000 zł.
Umowa zostanie zawarta pod terminem zawieszającym upływu 7 tygodni od
dnia zawarcia umowy, który to termin konieczny jest do zwołania i
odbycia Walnego Zgromadzenia FAM, którego przedmiotem byłoby podjęcie
uchwały o emisji wskazanych wyżej 1 650 000 akcji.
Umowa zostanie zawarta pod warunkiem zawieszającym, uzyskania do dnia
30 września 2007 r. zgody Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i
Konsumentów na nabycie przez FAM 100% udziałów w kapitale zakładowym
Metalplast lub wykazania przez FAM, że zgoda taka nie jest konieczna.
Po stronie sprzedawców stronami umowy będą:
1)TAR HEEL CAPITAL Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka
komandytowa z siedzibą w Warszawie,
2)SOUTH BAY LIMITED spółką prawa angielskiego z siedzibą w Londynie,
3)Grzegorz Miękwicz.

Metalplast System Sp. z o.o. prowadzi działalność w dwóch podstawowych
obszarach: cynkowanie ogniowe (działalność dominująca) oraz produkcja
obiektów modułowych (działalność uzupełniająca). Za rok 2006 przychody
ze sprzedaży spółki wyniosły 47,3 mln zł, EBITDA 7,6 mln zł a zysk
netto 4,6 mln zł.



Fiu, fiu, fiu !!!!!
Czy o tym zakupie było wiadomo wcześniej czy to "świeżynka" ?
Znam Metalplast trochę od wewnątrz (mój wujek tam pracował). IMO firma, która
b.dobrze radziła sobie na rynku w czasach przejściowych, realizowała projekty
za granicą (gł. w Czechach). Myślę, że to dobry strzał.
Cholera, mam zdecydowanie za mały pakiecik ;-)
Lily


  Na przykładzie Ropczyc i PCG
Witam!
Pomysły niektóre masz dobre, martwi mnie tylko połączenie
życzeniowo-naginiane z techniką.
....
Zobacz na co się narażasz.
Pozdrawiam



Wiem iz pisze popularnie ale :

"Niestety przed nami staly wzrost MCI z powodu tworzonego nowego rynku
gieldowego dla nowych innowacyjnych spolek jeszcze wtym roku, a ABC to tylko
zaslona dymna jakby kupione obligacje przed prawdziwymi inwestycjami.
pozdrawiam
kroovka
Oczywiscie MCI bedzie wspolzawodniczyc z Ropczycami o wieksze zyski miesieczne
i trudno do konca roku wyrokowac kto wygra, ale gra jest "na powaznie".

Zlosci mnie i jedna i druga iz "w powolnym wzroscie bedac" nie chca np przejac
FAMu ale eksperci chinscy jednak bardziej cenia Ropczyce i niech tak bedzie-
teraz czekamy na:
1) sprzedaz kolejnej licencji na bardzoDaleki Wschod;
2) spiit na najblizszym walnym w stosunku 1 do 6 lub 1 do 7 bo to sie w
pamieci dzieli trudniej niz 1 do 5 a wiec rynek zrealizuje podzial wlasnie tak
dajac nam kolejne 20% zysku bez wysilku.
3) Huta Batory nie moze sie obyc bez Ropczyc i co z tego wyniknie??? a moze
zechce miec jaki glos w tej sprawie?

czy to slowa zyczeniowe-alez tak ale skuteczne bo skierowane wcale nie do
OPORNYCH ale trzezwo myslacych z ktorych ktos lub na koncu ja skieuje wniosek
o split na walne bo czemu marnowac ten pomysl....Comarch tylko po to przejal
Crakowie by udowodnic iz jest duza spolka a tu ten ruch pokazuje iz pora na
wieksze zski i ze spolka duzi sie od chcetnych na kupno i prosze zobaczyc jaki
pakiet wyrwano mi z reki utrwalajac obecny poziom kursu....co to znaczy dla AT-
tu moj Adwersarz ma wieksze doswiadczenie a w kazdym razie odwage jego
glosnego murowanie po scianach z dobrym skutkiem:)
kupujemy MCI i Ropczyce teraz bo chcemy zarabiac - i to zle? nie sadze-potem
zaplacimy podatek i od nowa:)


  go west !

Novell wcale juz nie przegrywa , wystarczy obejrzec raporty IDG (przebicie
MS o
ponad 30% w ilisci instalowanych wezlow sieci ), nie dajcie sie kusic
stwierdzeniami o milionach sprzedanych serverow NT , Microsoft liczy
sprzedaz
servera w przypadku gdy osoba lub firma kupuje NT 4 workstation lub W2k
Profesional taka maja kwalifikacje. (Wiec jesli novell przebil MS to ile
by
musial sprzedac tych licencji !!!! wystarczy troche sie temu przeyjrzec i
juz
widac ze Bille lrza jak psy)
W USA na Brainshare nie zauwazylem by ludzie ktorzy tam sa mowili o
przewadze
MS. To jest balach , Novelle maja sie tam b. dobrze i dalej sa najchetniej
kupowanym sys. op. dla sieci.
Rozmawialismy tam z jednym z technikow ktory mowil o 2 b. duzych
kontraktach
Novell'a na ten rok , nie chcial powiedziec o co chodzi ale jeden juz sie
ujawnil. Servery TUCOWS to juz NDS , poczekajmy jeszcze troche i zobaczymy
kto
sie pojawi jako drugi.

JK



Nie byłbym taki pewien odzyskania przez Novell pozycji z przed kilku lat.
Wspominałem tutaj o marketinngu Novella. A więc: Dlaczego w każdej
informatycznej gazecie jest 2-3 razy więcej artykułów o MS? Dla normalnego
(nie informatyka :)) ) odbiorcy NT server czy NT workstation czy win98 to
prawie to samo.  Novell nie robi "szumu" wokół swoich systemów. A z mojego
podwórka: liczba chętnych na kursy Netware zmalała o 30% a na NT wzrosła o
25%.  Zgadzam się, że na innych rynkach, gdzie przewaga jest sieci
korporacyjnych (czyli większych i WAN), świadomość, że Netware jest lepszym
SIECIOWYM systeme operacyjnym jest wieksza. Ale tę przewagę Novell musi
gruntować i rozwijać, co w moim rozumieniu się jeszcze nie dzieje.
TS


  SLINGSHOT RPM
Grzechu napisał: Sam nie mogłem uwierzyć że na spokojnie pływam na 9 gdy inni mieli problemy (no wlasnie nie pamietam czy 11 czy 12 to bylo). Moja waga na tamtą chwile to ok 68 kg.
Przemas albo zaprzeczy albo potwierdzi, Borat także.
Na Zegrzu kiedyś z Kubisztalem pływaliśmy - ja na 9 - on na 13 Instinct.
Pływalismy dokladnie tyle samo.
Mniejsza o to, wrocmy do RPM, troche sie wyrwałem z tym postem.

Po pierwsze może to być dowód Twojej rewelacyjnej techniki pływania w słabym wietrze - chociaż śmiem twierdzić, że gdyby udało mi sie schudnąć o 24 kg to może i na 8m Nemesis dąłbym radę Po drugie, nie wychodzę raczej na wodę jeśli nie mogę skakać UH - nie chce mi się. Dlatego nie pisz, że "ledwo dawałem radę"

Po drugie, Nemesis 09 ma ciut gorszy dół niż 08 - ale dalej jest w czołówce jeśli o to chodzi. Rev ma dobry dół ale zdecydowanie NIE JEST w czołówce jeśli chodzi o górę. Może RPM będzie bardziej wszechstronny. Nie wiem, kto Ci potwierdzi a kto zaprzeczy - ja się trzymam swojego zdania, nie przypominam sobie żebym miał inne.

Po trzecie, po raz kolejny muszę chyba Tobie i reszcie napisać - ja NIE handluję latawcami - jestem instruktorem kite i snow, zajmuję się wyjazdami szkoleniowymi zagranicznymi i nie tylko oraz organizacją kursów IKO ITC. Nie mam słownie ŻADNEGO interesu w sprzedaży Besta - jednak to jest FORUM i na pewno jeśli uważam że latawiec A jest dobry a latawiec B jest strusiem nielotem to zazwyczaj to piszę i mam na to swoje argumenty. Twoje porównanie dołu latawca przy nie wiadomo jakich deskach ( ja zapewne miałem 132 ) i takiej różnicy wagowej mnie nie przekonuje. Aczkolwiek rozumiem że jestes dumny ze swojego latawca - to zrozumiałe/

Po trzecie, nie pływałem na Revie 2 halsów - znów śmiem twierdzić, że przepracowałem i przepływałem przez rok 08 na tym latawcu więcej DNI niż niektóre osoby piszące w tym topicu GODZIN.

Więcej w temacie Reva nie będzie, ale sami zaczęliście - Pablo nie obrażaj się

Ciekawe co z tym RPM ?

  Patent i licencja CP
Ja tez koncze swoja dzialalnosc na rzecz broni w wolnej sprzedazy i na rzecz rychu broni historycznej w szczegolnosci czarnoprochowej.


Niepotrzebnie sie goraczkujesz
Krytyka jednego pomyslu, a nawet przegranie jednej bitwy to nie przegranie wojny. Czemu niechec nas kilku do wszelkich wymuszonych kosztow odbierasz jako osobisty atak na Ciebie ? Znasz problematyke i technike broni CP, znasz przepisy PZSS jestes jednym z nielicznych ktorzy umieli by i mieli (przynajmniej potencjalne ) mozliwosci zorganizowania kursu i egzaminu za minimalna oplata. Kursu ktorego szkolenie zakonczone licencja bedzie obejmowalo naprawde bron CP i przepisy strzeleckie.
Nigdzie nie moge znalezc pytan na egzamin na patent. Nie wiem czy to jakas straszna tajemnica, z nielicznych przeciekow wyglada ze nie przystaja do broni CP ale to tylko przecieki.
Sadze ze nie bardzo warto dyskutowac nad Licencja czy Patentem jako takim, natomiast bardzo warto dyskutowac nad programem takowego szkolenia. Ty jako jeden z nielicznych masz mozliwosc sprawdzic na ile on pasuje do CP i przynajmniej probowac zrobic jakies zmiany. W tym zakresie masz moje poparcie. Moze da sie stworzyc odrebne licencje na CP ? Przygotowujaca do uzywania CP na zawodach, jednolicaca sprawy sporne, chocby takie jak slynne juz "rozladowac bron". Taka tania amatorska licencja otwierajaca droge do Zawodow PZSS grupie CP moze mogla by byc jakims wyjsciem ? Moze trzeba by isc w tym kierunku ?

Ja jestem przeciwnikiem wszelkich papierkow, niedawno byles tak samo kontra nim nastawiony, teraz dostrzegles inna mozliwosc, przekonsultowales na Forum, pomysl nie zyskal masowego aplauzu i co ? Powod do opuszczenia rak ? Teraz jak pada pomysl Licencji w jej dotychczasowej ( nie uwzgledniajacej CP ) formie to juz , za kare, przestaniesz wogole rozwoj tej broni popierac ?
Chyba powinienes to jeszcze raz przemyslec ?

  Najlepsze czasopismo paznokciowe
Hmm no cóż ...nie chce się wypowiadac i oceniac dzialania innych szkoleniowców.
Moge mowic jedynie za siebie.
Po przeczytaniu Twojej historii moge powiedziec, ze problem napreżen wynika często od niewłaściwego doboru i nacisku tipsa na ktory od razu od podstaw zwracam uwage podczas zajec....tłumacze dlaczego- jak prawidłowo to robimy... ...itd...Sprawa nożyczek...
Prościej i szybciej jest zastosowac gotowe tipsy (o tym kształcie) sa w sprzedaży.
Na naszym kursie poruszamy rowniez zagadnienia stylizacji (analiza dłoni) . Stylistka w takim przypadku jak opisałas musi dobrac odpowiednia metodę przedłużania - a więc czy zastosuje tips - czy przedłuży pazurki za pomoca formy.

Jezeli poruszyłas sprawe szkoleń ...

Wg. mnie jezeli nauczamy to naszą rola jest przekazać jak najwiecej wiedzy kursantowi.

Skoro wprowadzamy w branże nowe stylistki, ktore wychodzą spod "naszych skrzydeł"
to jest to równe z wypracowaną renomą nas wszystkich.
Podpisujemy Certyfikat , ktory jest wizytówką pracy stylistki.

Na zakonczenie przeprowadzamy egzamin nie dla formalnosci, ale przede wszystkim dla sprawdzenia (od mojej strony również) zdobytych umiejętności kursantki.....po kursie juz mnie nie bedzie w pobliżu ...wiec egzamin jest naszym pierwszym poważnym zadaniem .

A co do czasopism.
W Centrum Szkoleniowym MASTER lezą do dyspozycji kursantek. Podczas kursu porownujemy pazurki wykonane przez uczestniczki z tymi z foto z gazet.
I najpiekniej jest jak wyłapuja niezafajne pazurki dopytujac sie czy, aby to nie jest przyklad , ale zle wykonanych paznokci.
Czasopisma pełnia tez rolę edukacyjna.
Kursant ma (z foto) przyjrzec sie i opowiedziec jaka technika zdobien sa wykonane pazurki.
A więc po ukonczeniu kursu w MASTER - dodatkowo zyskają taka umiejętnośc...aby wszystko stalo sie jasne...:)

P.S
Angela poza tym wszystkim.....staramy się nie pozostawiać bez pomocy nasze absolwentki.

  szkolenia
Prowadzę działalność gospodarczą /sprzedaż/ czy jeśli będę chciała zająć się działalnością szkoleniową muszę ten fakt zgłosić do jakiejś instytucji. I czy mogę szkolić również pracodawców? Bardzo proszę o podpowiedź.



Zgłoszenie tego faktu jakieś instytucji akurat nie jest potrzebne ,
natomiast nie wiem czy wiesz tak do końca o co pytasz i na co się porywasz /bez urazy/.
Rozumiem, że chodzi Ci o szkolenia bhp, przede wszystkim twoich pracowników, a czasami może jakieś szkolonko kolegi, czy koleżanki z branży
Otóż ze swoimi pracownikami może być w miarę prosto /zakładam, że w handlu nie zatrudniasz więcej niż 20 osób/ - musisz skończyć 64-ro godzinny kurs dla "pracodawców wykonujących zadania służby bhp" i do dzieła.
Natomiast, żeby szkolić kogoś po za tym, musisz mieć uprawnienia BHPoskie,
czyli:
ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW
z dnia 2 listopada 2004 r./Dziennik Ustaw z 2004 r. Nr 246 poz. 2468/
zmieniające rozporządzenie w sprawie służby bezpieczeństwa i higieny pracy1)
"2. Pracownikami służby bhp mogą być osoby spełniające następujące wymagania kwalifikacyjne:
1) inspektorem do spraw bezpieczeństwa i higieny pracy może być osoba posiadająca zawód technika bezpieczeństwa i higieny pracy,
2) starszym inspektorem do spraw bezpieczeństwa i higieny pracy może być osoba posiadająca:
a) zawód technika bezpieczeństwa i higieny pracy oraz co najmniej 3-letni staż pracy w służbie bhp lub
b) wyższe wykształcenie o kierunku lub specjalności w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy albo studia podyplomowe w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy,
3. Pracownik kierujący wieloosobową komórką organizacyjną powinien spełniać co najmniej wymagania kwalifikacyjne określone w ust. 2 pkt 3. Pracownik zatrudniony w jednoosobowej komórce powinien spełniać co najmniej wymagania kwalifikacyjne określone w ust. 2 pkt 2. ..."

Napisz coś więcej

  PC World Komputer 06 2007


Prywatnie w Sieci
Szyfruj pliki, przechowuj bezpiecznie hasla, nie pozostawiaj sladow, usuwaj szpiegow i nie daj sie nikomu zidentyfikowac! Poznaj techniki i sztuczki, zastosuj porady i wykorzystaj polecane przez nas programy.

Testy:
monitory LCD
Wyniki testu 30 najnowszych modeli monitorow LCD o przekatnej ekranu od 19 do 24 cali.
aparaty cyfrowe
Test 13 aparatow w trzech grupach cenowych: od bardzo tanich do bardzo zaawansowanych.
kolorowych laserowych urzadzen wielofunkcyjnych
Oferta nowych kolorowych laserowych urzadzen wielofunkcyjnych jest obecnie lepsza niz wyniki sprzedazy.
twardych dyskow do laptopow
Masz swietna okazje do wymiany napedu w swym laptopie za niewielkie pieniadze.
nagrywarek
Nagrywarki DVD zapisuja juz z predkoscia 20x.
najnowszej konsoli PlayStation
Przedstawiamy nasze wrazenia z testow nowej konsoli Sony.

Gadzety do laptopow
Przeglad gadzetow, ktore mozna podlaczyc do notebooka, cyfrowki, a takze przenosnego odtwarzacza MP3. Najciekawsze akcesoria przydatne w wakacyjnej podrozy lub podczas sluzbowego wyjazdu.

Oprogramowanie przyszlosci
Co sie swieci w laboratoriach projektantow oprogramowania? Jakie funkcje beda zawieraly Firefox 3.0, Windows Vista SP1 i inne tytuly? Jakich nowych produktow nalezy oczekiwac w najblizszej przyszlosci?

Kraina widzetow
W prosty i bezpieczny sposob mozesz zainstalowac efektowny, kolorowy i wygodny dodatek, ktory z powodzeniem zastapi nieporeczne programy do Windows.

Zmagania z wyszukiwarka
Kurs pozycjonowania stron WWW dla poczatkujacych i srednio zaawansowanych.
W WERSJI CYFROWEJ
PCWK PLUS
60 stron ekstra poswieconych w calosci drukowaniu. Pomozemy Ci wybrac odpowiednia drukarke. Poznasz rowniez najnowsze wyniki testow drukarek fotograficznych, atramentowych, laserowych monochromatycznych i kolorowych, a takze laserowych urzadzen wielofunkcyjnych.

Wiecej info: http://20.pcworld.pl/nowynumer/default06.asp

Przeczytaj, a potem kup wersje papierowa

  IBSYSTEM [IBS]
Coraz blizej do polaczenia gieldowego I&B Systemu ze spolka oferujaca systemy nawigacji satelitarnej.

Przejecie 20 proc. udzialow w firmie Media Service przez BBI Capital NFI spowodowalo ze juz na poczatku wczorajszej sesji akcje I&B Systemu Zdrozaly o ponad 10%. Ostatecznie kurs wyniosl 1.55 zl po wzroscie o 7.64 proc; obroty siegnely ponad 11.5 mln zl.

Gdzie dwoch sie laczy

Dlaczego transakcja pomiedzy dwoma spolkami doprowadzila do wzrostu wartosci trzeciej? To potwierdzenie wczesniejszych zapowiedzi dotyczacych fuzji Media Service z I&B System i zmiany profilu dzialalnosci przez tego ostatniego. I&B System prowadzi dzialalnosc uslugowo-handlowa na rynku informatycznym i techniki biurowej oraz zajmuje sie projektowaniem, wdrazaniem i instalacja rozwiazan IT. W ubieglym roku mial 19.5 mln zl przychodow i tylko 0.5 mln zl zysku netto. Z kolei Media Service sa dostawca artykulow multimedialnych, elektroniki uzytkowej i rozwiazan lokalizacyjnych opartych na technologi GPS (nawigacja satelitarna). Do tycvh dwoch firm ma byc przylaczony jeszcze Phonesat, ktory zajmuje sie e-marketingiem. Phonesat i Media Service maja w tym roku osiagnac ponad 50 mln ze sprzedazy i okolo 8 mln zysku.

Grunt to pomysl.

Polaczenie ma sie odbyc poprzez emsjekc I&B System dla wlascicieli Media Service i prawdopodobnie Ponesatu w zamian za aktywa tych firm. Wciaz jednak nie wiadomo ile tych akcji bedzie. Nie ma jednak watpliwosci, ze ci ktorzy je obejma, stana sie najwiekszymi akcjoonariuszami I&B Systemu. Caly proces laczenia to pomysl BBI Capital, ktore od jakiegos czasu jest drugim co do wielkosci akcjonariuszem I&B Systemu (ma nieco ponizej 5 proc. glosow). Fundusz wszedl tu glownie po to, by uzyskac "wehikul" do wprowadzenia dwoch pozostalych firm na gielde. Dawid Sukacz, szef BBI Capital, zapewnia ze wybor nie byl przypadkowy, bo oferty biznesowe wszystkich firm sie uzupelniaja.
Obejmujac pakiet akcji Media Service, gieldowy fiundusz dokapitalizowal przedsiebiorstow kwota 4 mln zl. - Ostatecznie te pieniadze trafia do polaczonych firm - mowi D. Sukacz. Pozatym srodki na rozwoj znajda sie w samych spolkach. Zarowno Media Service, jak i I&B System maja nieruchomosci ktore mozna sprzedac. Druga z tych spolek co prawda rozpoczela wlasne projekty deweloperskie, ale nie jest przesadzone, czy doprowadzi je do konca.

[ Dodano: 2007-10-19, 10:40 ]

  [RS] PC World Komputer 06 2007


Prywatnie w Sieci
Szyfruj pliki, przechowuj bezpiecznie hasła, nie pozostawiaj śladów, usuwaj szpiegów i nie daj się nikomu zidentyfikować! Poznaj techniki i sztuczki, zastosuj porady i wykorzystaj polecane przez nas programy.

Testy:
monitory LCD
Wyniki testu 30 najnowszych modeli monitorów LCD o przekątnej ekranu od 19 do 24 cali.
aparaty cyfrowe
Test 13 aparatów w trzech grupach cenowych: od bardzo tanich do bardzo zaawansowanych.
kolorowych laserowych urządzeń wielofunkcyjnych
Oferta nowych kolorowych laserowych urządzeń wielofunkcyjnych jest obecnie lepsza niż wyniki sprzedaży.
twardych dysków do laptopów
Masz świetną okazję do wymiany napędu w swym laptopie za niewielkie pieniądze.
nagrywarek
Nagrywarki DVD zapisują już z prędkością 20x.
najnowszej konsoli PlayStation
Przedstawiamy nasze wrażenia z testów nowej konsoli Sony.

Gadżety do laptopów
Przegląd gadżetów, które można podłączyć do notebooka, cyfrówki, a także przenośnego odtwarzacza MP3. Najciekawsze akcesoria przydatne w wakacyjnej podróży lub podczas służbowego wyjazdu.

Oprogramowanie przyszłości
Co się święci w laboratoriach projektantów oprogramowania? Jakie funkcje będą zawierały Firefox 3.0, Windows Vista SP1 i inne tytuły? Jakich nowych produktów należy oczekiwać w najbliższej przyszłości?

Kraina widżetów
W prosty i bezpieczny sposób możesz zainstalować efektowny, kolorowy i wygodny dodatek, który z powodzeniem zastąpi nieporęczne programy do Windows.

Zmagania z wyszukiwarką
Kurs pozycjonowania stron WWW dla początkujących i średnio zaawansowanych.
W WERSJI CYFROWEJ
PCWK PLUS
60 stron ekstra poświęconych w całości drukowaniu. Pomożemy Ci wybrać odpowiednią drukarkę. Poznasz również najnowsze wyniki testów drukarek fotograficznych, atramentowych, laserowych monochromatycznych i kolorowych, a także laserowych urządzeń wielofunkcyjnych.
KODHIHI http://rapidshare.com/files/34713036/PC_World_Komputer_06.2007v.rar KODHIHIKUNIEC

  Pośrednictwo dla jednej strony transakcji?
Ja swoje mieszkanie chciałem sprzedać bezpośrednio i w końcu sprzedałem je z udziałem operatywnej agentki, która podpisała ze mną umowę pośrednictwa z której wynikało, że agencja nie pobiera prowizji od sprzedającego itd. Nie wnikałem więc na jakich zasadach współpracują z kupującym. Z kolei z inną agencją tylko telefonicznie ustaliliśmy, że może moją ofertę proponować swoim klientom ale jak kogoś znajdzie to ja prowizji nie zapłacę. Myślę, że w świetle polskiego prawa ustne deklaracje z pośrednikami są wiążące i nie ma co polemizować na sprawy oczywiste. Ja myślę, że sprzedający powinien od samego początku określić się czy sprzedaje bezpośrednio i zamieszcza ogłoszenia w stosownych serwisach lub zakłada współpracę z pośrednikami i nie dziwi go ani telefon od agenta ani też techniki sprzedażowe biur nieruchomości. Mnie jedna z agentek powiedziała, że właścicielom nieruchomości bardziej chyba zależy na reklamie aniżeli na skutecznej sprzedaży. Dowodem na to są niezliczone ilości ogłoszeń prywatnych w serwisach, gdzie właśnie dochodzi do transakcji z udziałem posredników. Wystarczy przecież nie mącić i nie prowokować, a jestem osobiście przekonany, że żaden pośrednik nie pozowli sobie na nieetyczne działania, jeżeli i ty właścicielu będziesz się powaznie zachowywał. No bo chyba trudno poważnie traktować takiego delikwenta, który pakuje się ze swoją ofertą do serwisów, które współpracują z pośrednikami i ostentacyjnie informuje,, że nie współpracuje z agencjami. Niektórzy jeszcze potrafią bezczelnie wymieniać kwoty jakie może kupujący zaoszczędzić pzrezprowadzając transakcję właśnie z właścicielem. Taka postawa jest właśnie nieetyczna. A pośrednicy, no cóż skoro też są ludzmi i potrafią podziękować tym wszystkim, którzy z taką ofertą zapukają do nich i ostentacyjnie poinformują w stylu.. "a wiesz cwaniaczku, że sprzedaję swoje mieszkanie, ale nie zakładam współpracy z tobą hehehehhh"... Tak właśnie zachowują się właściciele nieruchomości, którym się wydaje, że wszystko im, wszędzie wolno. Dlatego kolego ty powyżej, sam sprzedaj w przyszłości to swoje mieszkanie, a jak będziesz chciał poznać odpowiedź na swoje pytania zafunduj sobie kurs pośrednika w obrocie nieruchomościami, zalicz 6 miesięczne praktyki, zdaj egzamin pozytywnie. A gdy będziesz miał już w reku wymarzone świadectwo/licencję z całą pewnością nie będziesz zadawał głupich pytań, na które odpowiedz jest oczywista..
 

  Absolwenci UAMu
Witam!

Od dłuższego czasu zastanawiam się, czy nie kształcic się w kierunku: Protetyk Słuchu. Chciałabym dowiedziec się czegoś więcej, rozwiac niektóre wątpliwości i zasięgnąc Państwa rady...
Mam serię pytań i bardzo proszę o odpowiedź.

Z tego co się zorientowałam, UAM jest nadal jedyną uczelnią proponującą studia stacjonarne i niestacjonarne. Nie licze na to, że będę miała możliwośc studiowania tam (a szkoda). W związku, z czym mam pytania:

1. Czy istnieje coś zastępczego na podobnym poziomie?

2.Myślę o Zespole Medycznych Szkół Policealnych w Warszawie.
Wydaje mi się, że to jedna z najsensowniejszych propozycji (poza studiami na UAM). Nauka w ZMSP będzie dodatkowym doświadczeniem, które podparte będzie magistrem Pedagogiki i podyplomowymi studiami Surdopedagigiki.

3. Czy Kwalifikacje z punktu 2. sprawią, że będę mogła mówic o sobie "wykwalifikowany Protetyk Słuchu"*?

4. Czy ZMSP pozwoli mi na rozwój w pracy? (Awanse) Czy zawsze będę pracownikiem "drugiej kategorii"*, czyli "protetykiem po kursie"* nadającym się tylko do sprzedaży aparatów? Nie zniosłabym tego. Moim marzeniem jest rzeczywiste pomaganie ludziom, pacjentom a nie bycie handlowcem. Niestety naczytałam się na forach o tym i bardzo mnie to martwi.

5.Kim będę po ZMSP? Technikiem PS? Czy uzyskam dyplom?

6."Protetyk słuchu jest a właściwie będzie za moment zawodem medycznym " Czy mogłabym zostac nakierowana na konkretne przepisy regulujące zawód PS, jego uprawnienia itp.?

7. I pytanie ostatnie. Czy mogliby Państwo obiektywnie powiedziec mi, czy po ZMSP będę mogła zaistniec jako Protetyk Słuchu? Czy lepiej zamieszkac w Poznaniu i zrobic te studia na UAM?

* Określenia wzięte z tego forum, (poza pracownikiem "drugiej kategorii", ale zestawienie "protetycy po studiach" i "protetycy po kursie" według mojej oceny oznaczają kategoryzowanie protetyków słuchu. Ja tak to odebrałam. Nikogo nie chcę urazic Obawiam się jednak, że właśnie takie poglądy mogą miec miejsce w różnych miejscach pracy.

  KURS tańca u CIEBIE w domu + Muzyka taneczna
KURS TAŃCA U CIEBIE W DOMU NA DVD”

Wydawnictwo Taneczne NAUKATANCA.PL oferuje

NOWOŚĆ na rynku wydawniczym



KURS TAŃCA TOWARZYSKIEGO:
*PIERWSZY TANIEC: (oferta specjalna, przygotowana z myślą o narzeczonych)
*TAŃCE LATYNOAMERYKAŃSKIE: (Samba, Chacha, Rumba, Pasodoble, Jive)
* TAŃCE STANDARDOWE: (Walc angielski, Tango, Walc wiedeński, Foxtrot, Quickstep)

Każda płyta zawiera dodatek w postaci nauki tańca użytkowego 2 na 1.

Prezentowana seria płyt DVD „KURS TAŃCA”, pozwoli na zapoznanie się z szeroką gamą figur oraz układów tanecznych. KURS zawiera szczegółowy instruktaż - odrębny dla partnera i partnerki. Lektor oraz animacja, profesjonalnie ukazująca wykonywane kroki, dają znakomity efekt przejrzystości i odczucie prostoty ukazywanych figur. Dzięki nowoczesnej technice zdjęciowej, montażowi a także wygodnej nawigacji po płycie, nauka staje się dużo prostsza.

Jest to doskonały materiał zarówno dla trenujących, jak i dopiero rozpoczynających przygodę z tańcem, zawierający ponad 70 figur i przeszło 20 pokazów tanecznych.

Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z naszą aktualną ofertą www.NAUKATANCA.PL

Z NAMI NAUCZYSZ SIĘ TAŃCZYĆ!!!!

Każda płyta DVD zawiera dodatki w postaci:
* interaktywne menu
* animacje
* pokazy taneczne
* muzyczne tło : opcjonalne on/off
* lektor : Polski, English, Deutsch
* animacje kroków : opcjonalne on/off
* menu: polskie, english, deutsch
* bezpośredni dostęp do wybranych części kursu
* wprowadzenie w postaci historii poszczególnych tańców

Koniecznie zobacz DEMO!!



W sprzedaży również filmy taneczne i muzyka taneczna. Wszystko to, co przeniesie Cię w fascynujący świat tańca i dźwięku.

NAUKATANCA.PL

  PC World Komputer 06 2007 Polish ebook
PC World Komputer czerwiec 2007

Prywatnie w Sieci
Szyfruj pliki, przechowuj bezpiecznie hasła, nie pozostawiaj śladów, usuwaj szpiegów i nie daj się nikomu zidentyfikować! Poznaj techniki i sztuczki, zastosuj porady i wykorzystaj polecane przez nas programy.

Testy:
monitory LCD
Wyniki testu 30 najnowszych modeli monitorów LCD o przekątnej ekranu od 19 do 24 cali.
aparaty cyfrowe
Test 13 aparatów w trzech grupach cenowych: od bardzo tanich do bardzo zaawansowanych.
kolorowych laserowych urządzeń wielofunkcyjnych
Oferta nowych kolorowych laserowych urządzeń wielofunkcyjnych jest obecnie lepsza niż wyniki sprzedaży.
twardych dysków do laptopów
Masz świetną okazję do wymiany napędu w swym laptopie za niewielkie pieniądze.
nagrywarek
Nagrywarki DVD zapisują już z prędkością 20x.
najnowszej konsoli PlayStation
Przedstawiamy nasze wrażenia z testów nowej konsoli Sony.

Gadżety do laptopów
Przegląd gadżetów, które można podłączyć do notebooka, cyfrówki, a także przenośnego odtwarzacza MP3. Najciekawsze akcesoria przydatne w wakacyjnej podróży lub podczas służbowego wyjazdu.

Oprogramowanie przyszłości
Co się święci w laboratoriach projektantów oprogramowania? Jakie funkcje będą zawierały Firefox 3.0, Windows Vista SP1 i inne tytuły? Jakich nowych produktów należy oczekiwać w najbliższej przyszłości?

Kraina widżetów
W prosty i bezpieczny sposób możesz zainstalować efektowny, kolorowy i wygodny dodatek, który z powodzeniem zastąpi nieporęczne programy do Windows.

Zmagania z wyszukiwarką
Kurs pozycjonowania stron WWW dla początkujących i średnio zaawansowanych.
W WERSJI CYFROWEJ
PCWK PLUS
60 stron ekstra poświęconych w całości drukowaniu. Pomożemy Ci wybrać odpowiednią drukarkę. Poznasz również najnowsze wyniki testów drukarek fotograficznych, atramentowych, laserowych monochromatycznych i kolorowych, a także laserowych urządzeń wielofunkcyjnych

http://rapidshare.com/files/34106969/PC_World_Komputer_06.2007.Polish.ebook.dav.pdf

  książki - godne polecenia
Witam:-)
Czy możecie polecić jakąś dobrą książkę dotyczącą sprzedaży? Czyli jak skutecznie sprzedawać oraz techniki sprzedaży itd. A może ktoś może polecić jakieś kursy dot. sprzedaży? Z góry wielkie dzięki :]

  PILNIE POTRZEBNE WASZE OPINIE
Z twjego posta wynika, że szef sam nie moż epodejmowac takich decyzji finansowych... może jest to więc zła osoba do takiej rozmowy.
Co ci proponuje: meczyć temat dalej, tzn. rozmawiac z innymi w firmie o NLP a samemu sie dokształcac w tym zakresie z ksiazek i z netu. dziel sie tez swoja zdobytą wiedzą ze wszystkimi w firmie, od sprzataczki po szefa wasnie.
Co do trenerów w firmie, jeśli ajk mówiełeś wcześniej poziom tego czegowas ucza jest beznadziejny zaproponuj wszystkim ich ocenę. niech inni, których oni szkolą wypełnia anonimowa ankietę. Moze się okazać,z e nie tylko ty mas ztakeiz danie na temat ich pracy i że sa niejako przeplacani. wtedy twoja propozycja z NLP dla szefa moze nagle znaleźc się w nowym świetle. Tylko nie probuj podważac autorytetu trenerów. Koncentruj sie na zagadnieniach merytorycznych a nie na wiedzy.
Z rzeczy jzu na granicy upierdliwości. Drukuj gazete NLP, gdzie będziesz pzredrukowywał fragmenty stron internetowych (za zgodą ich twórców) i załączaj case studiez z zakresu spzredazy ubezpieczeń do rozwiązania dla chętnych. Niech to bedzi kilka stron, a4 na zwykłej drukarce bez koloru. ale pis zto ciekawie wykorzystując tego co do tej pory nuczyłes sie o NLP. Podejżewm, ze Luker ci pomoże, bo będzie to dla niego pole do amnewru, zeby potestować to zcego sie własnie nauczył. Cel: przekonać szefa i iśc na kurs, Misja: udoskonalić się w technikach sprzedazy i negocjacji, a także ciągle udoskonalac się w technikach sprzedazy i negocjacji, tak aby osiagac wymierne korzyści. Wizja: poprzez zdobytą wiedzę, a dzięki niej zdobyte wymierne korzyśic materilane i dośiwadzcenie dzileić się swoją wiedzą z innymi i mieć szeroki i aktywny wplyw na rozwoj firmy i na rozwój innych pracowników.
Taki niby biuletyn zainteresuje wieksza ilosc osob w firmie tymiz gadniniami i podda w dyskusje dostychczasowe podejscie do szkolen.

Osobiście uważam, że przy twoim podejściu jużza kilka miesiecy będziesz kontemlpował gorycz tej pierwszej porażki w rozmowach z szefem jak goryczke dobrego piwa i rozkoszował sie wyciągnietą z niej lekcją.

Internet też jest za darmo w uzrędach pracy, ale nie wiem czy w każdym. W szczecińskim jest.

  Jak zacząć grać na giełdzie?

Osobą niedoświadczonym odradzałbym prawdziwe inwestowanie na giełdzie, sam do takich osób należę i cały czas sie ucze, ale tylko wirtualnie. Jeżeli chcesz większego zysku niż na lokacie bankowej, a nie znasz sie na giełdzie, to polecam Fundusze Inwestycyjne opierające się na akcjach. Uwież mi, sam z pewnością nie osiągniesz większego zysku niż one skoro zacząłeś kilka tygodni temu, chyba że będziesz miał ogromnego farta.


A jeśli rzeczywiście chcesz spróbować to istnieją dwie podstawowe techniki inwestowania: analiza fundamentalna i techniczna. W skrócie analiza fundamentalna to inwestowanie na podstawie różnych wskaźników finansowych pozwalających ocenić kondycję firmy i jej perspektywy na zyski w przyszłości. Analiza techniczna to inwestowanie na podstawie wykresu kursu giełdowego.

Dla początkujących sugeruję raczej to drugie rozwiązanie, a jeszcze bardziej uściślając automatyczne systemy inwestycyjne (trading systems) np: dla programu Metastock. One same na podstawie kursu giełdowego generują sygnały kupna i sprzedaży, a Ty tylko podejmujesz decyzję, czy podążać za tymi sygnałami, czy też nie. Nie musisz zatem znać wszystkich tajników analizy technicznej, większość pracy wykonał za Ciebie twórca systemu. Przewagą takich systemów jest również to, że możesz sprawdzić jakie zyski przynosiły w przeszłości i ocenić, czy warto ryzykować


Osobiście nie uważam, by autom. systemy inwestycyjne sprawdzały się. Gdyby było inaczej, czyż nie bylibyśmy już wszyscy bogaci ?
Czy jest to ułatwienie dla inwestora ? Komputer posługuje się liniowym mysleniem, eliminuje więc część błędów i...okazji na doskonałe inwestycje !

Wszystkim polecam przyjrzenie się behawioralnej teorii finansów i wgłebienie się w Murphy'ego "Analizę techniczną rynków finansowych".
Myślę, że niezła jest też pozycja "24 sekrety inwestycyjne George'a Sorosa" - napisał ją R. Slater.
Mam pytanie do P. Smolińskiego : co sądzisz o rynkach walutowych, czy warto zabierać się za niewątpliwe ciężki kawałek inwestowania, jakim są one? Czy ewentualne zyski - rzopowszechnia się pogląd, iż można osiągać tam zyski rzędu kilkudziesięciu % miesięcznie. Czy, nawet przy dużym poziomie merytorycznym, nie byłoby znowu za proste ?

  Kiedy klient podejmuje decyzję o zakupie?
Ceny nie podajemy, gdy jest minusem u nas, albo mamy drożej i chcemy wpierw wyjaśnić dlaczego "za rogiem" jest 60% taniej.

W innych przypadkach ceny podajemy zawsze, a gdy mamy DOBRE CENY to je eksponujemy!

DOBRA CENA zrobi Ci lepszą sprzedaż i reklamę aniżeli 10 kursów u .... albo 3 książki Kyosakiego.

Wiem wiem, cena to nie wszystko itd , ale CENA TO 97.86 % sukcesu.

Ci co myśleli inaczej, biegają teraz po szlugi sprzedawcom lodów - jak mawia mój znajomy...

Każdy praktyk - sprzedawca pietruszki Ci to powie, - mercedesów także.

Cenami wyciąłem wszystko dookoła a ludzie tratowali konkurencyjne, PIĘKNE , biznesy , biegnąc do mnie, BO TANIEJ!

Stare jak świat i kto Ci powie inaczej to głąb i go nie słuchaj.

Tylko nie mów mi , że cena czegoś nie odzwierciedla np. jakości, mówimy o cenie dla takiego samego produktu, podobnych produktów ewentualnie.

Idź na ilość - zapamiętaj to sobie na całe życie, chyba, że np. jesteś japończykiem i dodasz idź na jakość itp

Każdy kupi taniej i nic mu nie sprawi większej radości, gdy pomyśli, że już miał kupić alarm za 2 koła a znalazł TAKI SAM za 1200zł

Nic nie sprawi mu większej radości!

Ten po 2 koła założy jeden alarm na tydzień a ten po 1200 założy 7 alarmów dziennie , ten pierwszy zarobi na tydzień 1500 zł a ten drugi 3500 w dzień, dodatkowo, ten za 2 koła będzie najlepszą wodą na młyn tego co zakłada po 1200 - i śmiało można nazwać go frajerem.

Zasady są proste i stare jak świat, to nie technika komputerowa , by studia robić, jedź na kursy , które wykupisz w necie za kasę , powiedzą Ci to samo, tylko, że bardzo uczenie i w garniturach - właśnie oni obiecają Ci złote góry a sami będą żyć z takich jak ty... Naiwniaków ?

Lepiej poszukaj w okolicy najlepszego handlarza w danej branży i pogadaj z nim kilka razy, jeśli się otworzy - kupisz za parę lat kilku nauczycieli marketingu wraz z ich krawatami...

Nie wierzysz? Poczytaj Caldiniego - on właśnie do takich chodzi na nauki a potem ubiera to w uczone słowa i sprzedaje światu jako najlepszy marketing...

A Caldini to Guru dla tych w garniturach, co obiecają Ci złote góry, jeśli tylko zostawisz u nich 999zł90gr. za kurs

Albo się ma głowę do interesów albo nie - reszta to wyrobnicy, ale nie chcą się pogodzić ze swoim losem, dlatego amwaye czy inne mlm, albo PP chociażby, mają kogo "mielić"...

- motto:

-Proste do bólu, co dla niektórych, -

-najlepiej rób to co robił Twój ojciec, po co masz wszędzie płacić frycowe?

Powodzenia.

Pozdrawiam.

  kupujcie samochody w Szwajcarii
nie twierdze,ze nie kupi tam dobrego samochodu, ale nie uwierze,ze mozna taki znalesc w komisie u turasa za smieszna cene.



Nie trzeba tam jechać, aby się przekonać. Czytając ten temat postanowiłem sprawdzić. Znalazłem np takie ogłoszenie sprzedaży E36 318ti z 1998 roku ("ich bin eine privat-Person , kein Händler oder ähnliches") 10.200 CHF (stan "top" - zakładam, że faktyczny) co przy prostej kalkulacji i wyjątkowo niskim kursie CHF daje nam kwotę 22440zł. Następnie wszedłem na Allegro.pl i co się ukazuje moim oczom? Na przykład takie ogłoszenie (fakt, że auto oszpecone,ale jaka cena). Przeglądając dalej dochodzę do wniosku, że taniej w ojczystym kraju kupię 318tds... Odrazu pragnę nadmienić, iż przeglądając szwajcarskie ogłoszenia pomijałem takie okazje (żekomo M-technik, ale kończący się na kierownicy).

Piszę ten post, aby uświadomić pewną sprawę. To, że paru z Was udało się nabyć egzemplarz w bdb stanie (ufam zapewnieniom) nie oznacza, że w Szwajcarii wszystkie są bez skazy i tanio. Może poprostu szczęście się do Was uśmiechnęło.

Post Scriptum: Wiem jakie auta przyjeżdzają z Holandii (papierowe tablice wyjazdowe ) i nie trzeba być znawcą, aby określić rzeczywisty przebieg (często można jeszcze zaobserwować ślady palców na przezroczystej osłonie jakie zrobił mahoniowy gość wkładając spowrotem zegary )

Wydaje mi się, że temat można zamknąć,bo dyskusja nie prowadzi do niczego produktywnego.
pozdrawiam

  Korupcja w Fucktcie
Niestety także i te przykre zjawisko nie omineło naszej redakcji. Całkiem przypadkiem dotarłem do przyczyny nie pojawiania się artykułów w naszym niecodzienniku. Gdybym wiedział, iż taka rzecz będzie miała miejsce nie wyjeżdżał bym na wakacje do Afryki, a tak byłem z daleka od pola. Nie działała komórka, internetu nie było. Aczkolwiek byłem także z dala od Pola Marka, co ucieszyło mnie bardzo jako dziennikarza politycznego.
Poniżej przedstawiam fragmenty pamietnika jednego z naszych redaktorów. Komentarz pozostawię czytelnikom.

12.02.2004
Właśnie wróciłem z kilkutygodniowego pobytu na szkoleniu "Dziel i wygrywaj - jak uczciwie dzielić łapówki". Jako poseł Samoochrony obecność moja była obowiązkowa, dlatego nie pozostało mi nic innego jak rzucić wszystko i jechać. Tak więc uczyniłem. Rzuciłem, palenie, alkohol, dziewczynę, dla pewności rzuciłem także paroma przekleństwami i wyruszyłem do naszej tajnej bazy "Zakopane" w Szczecinie przy Warszawskiej 666.

14.02.2004
Dowiedzieliśmy się mnóstwo nowych rzeczy: techniki przyjmowania łapówek, podkładania świń oraz przekręcania faktów, Koledzy narzekali, że nie ma internetu. Ja nie miałem z tym problemu. Nie mówili o tym podczas poprzedniego 3 miesięcznego kursu na magistra więc nie wiedziałem co to jest. Dodatkowo coś mi mówiło, że mógłbym sie od tego zarazić.

16.02.2004
Nawał obowiązków znów powrócił. Musiałem poprawić rozliczenie podatkowe - okazało się iż przeszacowałem swój majątek o parę złotych (100 000 zł czy jakoś tak. Jedno zero w tą czy tamtą cóż za różnica, jestem posłem a nie jakimś kalkulatorem), kolejne blokady należało rozplanować, etc. Nastał wieczór, spokój, nikt nie przeszkadzał gdy nagle rozległ się dzwonek telefonu. Otóż dzwonił do mnie redaktor naczelny Faktu i prosił o spotkanie,
Nadeszło spotkanie i pan redaktor postawił kawę na ławę, ciasteczka także. Po drobnej przekąsce przeszliśmy do sedna sprawy. W wyniku niezwykle wielkiej popularności niecodziennika Fuckti spadku sprzedaży Fakt'u poproszono mnie jako członka parti budzącej największe zaufanie, cieszącej się największym autorytetem społecznym oraz przyszłym elementem rządzącym abym porozmawiał z wspólredaktorami naszej gazety i poprosił ich o wypowiedzenie umów z niecodziennikiem. W zamian za nasz uczynek zaproponowano nam bezpłatną 4 miesięczną prenumeratę gazetki Tesco, pół roczny abonament na Radio Maryja lub czasopisma. Prośbe dodatkowo umotywowano ładną bialutką kopertą.
Więc cóż mogłem uczynić jeśli nie przyjąć tak wspaniałem propozycji.

  Szukam schematu małego nagłośnienia wokalu i gitary
Przejrzałem dość uważnie kilka ciekawych wątków na niniejszym forum, szczególnie tych dotyczących budowy "piecyków" gitarowych (oczywiście honor dla tych, którzy je robią w technice lampowej). I tak sobie myślę, że chyba mam pytanie, którego jeszcze tu dokładnie nikt nie rozkodował publicznie.

Otóż poszukuję małego gabarytami nagłośnienia typu "piecyk" mającego co najmniej dwa kanały: jeden do gitary akustycznej (nie musi mieć żadnych przesterów, itd., tutaj efekty robi mi Yamaha Magicstomp Acoustic), drugi kanał (optymalnie z efektem pogłosowym) dla mikrofonu dynamicznego. Byłoby pięknie gdyby takie cudo ważyło w okolicach max. 10-12kg dzięki czemu ból w kręgosłupie nas dopadnie po prostu później

Podobnym wynalazkiem jest np. Roland AC-60 (jednak jego 8" głośniczki nie do końca dawały radę basowym składnikom dźwięku mojej gitary - tak szczerze mówiąc jest to klasyk Alhambra 5P z wbudowanym przetwornikiem pasywnym firmy Schatten no i po drodze ma jeszcze wspomnianą Yamahę Magicstomp), czy AER Compact 60. Jednak ceny tych urządzeń są odwrotnie proporcjonalne do ich wagi.

No i teraz postawię precyzyjnie problem:
szukam ew. schematu (czy też chyba raczej schematów), który pozwoli mi zbudować podobne cudo (minimum te dwa kanały, chociaż nie obraziłbym się za 2-3 kanały na wokal i ze 2 liniowe), sprzęt służyłby do nagłaśniania niewielkich imprez, muzyka w tonie spokojniejszym niż hard-rock raczej ballady, szanty, piosenki turystyczne, itd.
Oczywiście jest wysokie prawdopodobieństwo, że wariant z użyciem lampek brzmiałby o niebo lepiej, ale myślę, że na początek coś jednak prostszego, może wariant lampowy jako ew. rozwinięcie.

Generalnie sądzę, że taki niewielki scalonym w jednej kolumnie sprzęt ucieszyłby sporą rzeszę użytkowników gitar i wokalu w naszym kraju, niestety obecnie cena propozycji fabrycznych jest jeszcze jakby lekko zniechęcająca )) Co ciekawe, taki Roland AC-60 wyceniany u nas w sklepach na poziomie circa 1700zł z VAT w USA ma cenę sprzedaży na poziomie ok. 410-420$ (co daje około 1000zł przy obecnym kursie walut). Chyba jednak rzeczywiście Amerykanom trzeba wysłać te śpiworki, co to je proponował za Jaruzelskiego tzw. rzecznik Urban ))

Pozdrawiam Szanownych Forumowiczów

  [Przeniesiony]Wąskotorówka nie jeździ z powodu braku torów
http://miasta.gazeta.pl/k...007-05-08-03-06

Wąskotorówka nie jeździ z powodu braku torów

Mimo rozpoczęcia sezonu, na 30-metrowym odcinku w rejonie ul. Celnej w Bytomiu wciąż brakuje torów. Bez nich kolej wąskotorowa, jedna z atrakcji śląskiego Szlaku Zabytków Techniki, nie może kursować.

Przed 150 laty kolej wąskotorowa była krwiobiegiem górnośląskiego przemysłu. Tory łączące kopalnie i huty służyły do transportu węgla i rudy żelaza. Pod koniec ubiegłego stulecia wydawało się, że działalność złomiarzy zakończy jej żywot. Zabytkową linię z Bytomia do Miasteczka Śląskiego uratowali miłośnicy kolei. Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych to grupa zapaleńców, którzy społecznie zajmują się konserwacją składów i torowiska, naprawą taboru i sprzedażą biletów. Dzięki ich zaangażowaniu przejazd 23-kilometrową trasą stał się atrakcją, która przyciąga wielu turystów. Zainteresowanie jest tak duże, że często trudno znaleźć w pociągu wolne miejsce.

- W tym roku nasza sytuacja finansowa jest bardzo trudna. Od początku października nie mogliśmy zarobić ani złotówki. Szczególnie szkoda długiego majowego weekendu. To zawsze był poważny zastrzyk finansowy. Ludzie do nas dzwonią, a my musimy ich odsyłać z kwitkiem - mówi Michał Petrycki, prezes Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych

Wszystko za sprawą budowy bytomskiej obwodnicy. Aby przekopać tunel pod nasypem kolejowym przy ul. Celnej, robotnicy musieli rozebrać blisko 30 metrów szyn wąskotorówki. Remont miał potrwać do końca kwietnia. - Termin został przesunięty na 7 maja, ale kiedy w niedzielę przejeżdżałem koło placu budowy od razu widać było, że nie ma szans, żeby został dotrzymany - opowiada Petrycki.

Rzeczywiście, wczoraj na nasypie wciąż brakowało torów. Roboty przy budowie obwodnicy realizuje firma Budimex-Dromex. - Jest niewielkie opóźnienie. Obecnie robotnicy sprawdzają twardość nasypu. Lada dzień powinni zacząć kłaść tory. To wszystko potrwa jeszcze z tydzień - mówi Władysław Strzępek z firmy ECM Group, która jako inżynier kontraktu z ramienia Urzędu Miejskiego nadzoruje prace.

- Wygląda na to, że znowu będziemy musieli odwołać kursy na następny weekend. Każdy dzień zwłoki powoduje, że z coraz większym niepokojem zaglądamy do kasy. Będziemy musieli wysupłać ostatnie grosze na paliwo, żeby wznowić kursy i zacząć zarabiać. Kilku dni potrzebujemy na przegląd całej trasy, więc jeśli nowe terminy zostaną dotrzymane, to pierwsze pociągi będą mogły ruszyć dopiero 20 maja - oblicza Petrycki.

Źródło: Gazeta Wyborcza - Katowice


  Czy TO ma sens - proszę o rady i krytykę

Załóżmy, że jestem ekspertem w dziedzinie zarządzania, 10 letnie doświadczenie
w bardzo trudnym segmencie rynku, szereg ukończonych zagramanicznych kursów,
portfolio artykułów prasowych nt. marketingu i zarządzania mojego oczywiście
autorstwa, jakieś tam farmazony w TV więc twarz rozpoznawalna.

Czy ta wiedza może być PRODUKTEM, którym byli by zainteresowani inni ludzie
lub firmy?

Myślę o Szkole Przedsiębiorczości (SP). Załóżmy, że kurs trwa miesiąc, czyli
cztery tygodnie, spotkania dwa razy w tygodniu (8 spotkań), po 2 godziny
zegarowe (razem 16 godzin), wieczorem, po 10 osób w grupie. Koszt uczestnictwa
w kursie 400 zł od osoby, czyli 50 zł za spotkanie lub (co lepiej brzmi) 25 zł
za godzinę. W tej cenie zmieściło by się też zaświadczenie o ukończeniu kursu
oraz skrypt + CD. Spotkania obejmowały by wykład + ciekawe ćwiczenia (no ale
nie fizyczne przecież, :-)))

tematyka spotkań:

1. Pisanie CV. Strategia prowadzenia rozmów kwalifikacyjnych. Ocena przyszłego
pracodawcy. Planowanie własnej kariery. Radzenie sobie ze stresem w codziennej
pracy. Kontrola relacji interpersonalnych. Umacnianie swojej pozycji w oczach
przełożonego itp, itd.

2. Profesjonalne techniki sprzedaży, negocjacji. Sposoby nawiązywania
kontaktu, podtrzymywania rozmowy, definiowanie obiekcji oraz sposoby
obchodzenia ich. Uzyskiwanie zobowiązania. Metody komunikacji werbalne i poza
werbalne itp, itd.

3. Pisanie planów marketingowych i biznes planów, metody oceny rynku na którym
działamy oraz pozycji firmy na tym rynku, relacje z konkurencją, CRM,
zarządzanie "portfoliem" produktów, analiza BCG, ALM i inne, wybór właściwej
strategii, feedback, zarzadzanie cena, itp, itd

4. Budowanie zespolu pracownikow, rekrutacja, selekcja, negocjowanie warunkow
zatrudnienia, motywacja, definiowanie celow, kontrola itp, itd.

5. Prowadzenie wlasnego biznesu, tu te wszystkie nudne pierdoly o rejestracji
i prowadzeniu ksiegowosci, sprawy podatkowe, obrot, koszty, zysk, rozliczenia
z fiskusem itp, itd

6. Bankructwo, mechanizmy bankructwa, szacowanie rentownosci, koszty stale i
zmienne, ich wplyw na bankructwo, zarzadzanie ryzykiem, sposoby wyjscia z
biznesu.

7. Powiedzmy sprawy zwiazane z UE, co sie zmieni, jak dzialac na rynku
europejskim, jak konkurowac z zachodnimi podmiotami gospodarczymi.

8. Kazuistyka, czli przyklady z zycia wziete, kto na czym zbankrutowal, kto na
czym wzszedl do przodu, itp, itd.

To oczywiscie wieczorami, bo ludzie pracy rano nie moga, tak wiec czas poranny
moglbym wzkoryzstac na prowadzenie podobnzch kursow dla firm.

Co o tym myslicie, czy to ma szanse powodzenia.

Prosze o konstruktywna krytyke,

c.


  Szkolenia - czy warto? Pytanie o sens i rodzaj...

Witam serdecznie wszystkich Grupowiczów!

Zakładam, że odbiorcami tej listy są przede wszystkim przedsiębiorcy,
biznesmeni, potencjalni pracodawcy, aczkolwiek nie tylko.
Chciałabym dowiedzieć się, szczególnie od osób, które posiadają
jakiekolwiek
rozeznanie/opinię w tym zakresie - jakiego typu szkolenia na dzisiejszym,
trudnym (vide: kryzys) rynku pracy, wzbudzają Wasze zainteresowanie?
Innymi
słowy - jakiego typu szkolenia są obecnie najbardziej potrzebne? Pytam nie
uwzględniając indywidualnych zapotrzebowań firmy ponieważ zależy mi na
ogólnym
rozeznaniu, jeśli takowe jest możliwe.

Obecnie w Polsce istnieje mnóstwo przeróżnych ofert szkoleniowych,
począwszy od
treningów interpersonalnych (integrujących zespół), skończywszy na szybkim
czytaniu (swoją drogą niesamowicie przydatny kurs!). W jakiego typu
szkolenia,
według Was, warto inwestować swój/pracowników czas i pieniądze?

A może przy obecnej, powszechnej tendencji cięcia kosztów lepiej wstrzymać
się
ze szkoleniami? A może wręcz przeciwnie - nie warto "oszczędzać" na
rozwoju
swoich pracowników tylko bardziej jeszcze wyprzedzać konkurencję i
szkolić -
dla przykładu wysłać przedstawicieli handlowych na szkolenie z zakresu
"Zasad
asertywności", "Umiejętności rozwiązywania konfliktów", "Dobrej
prezencji",
"Jak rozmawiać z trudnymi klientami" itp.
Czekam na wszelkie opinie!



Moim zdaniem szkolenia sa potrzebne lecz ogolna opinie szkolen psuja ludzie
ktorzy zakladaja byle jaka firme laduja w nia kupe kasy i juz sa gotowi do
organizowania szkolen. To tak samo jak z wiekszoscia wykladowcow
akademickich. Niby jakas wiedze maja ucza o ekonomii itd ale znaja to tylko
z teorii bo nigdy w czyms takim nie uczestniczyli wiec jak maja kogos czegos
nauczyc czego sami nie umieja....
Sam mialem przyjenosc byc na kilku szkoleniach...Jednych bym nie polecal
inne jak najbardziej. na bardzo dobrym poziomie bylo szkolenie firmy DOOR z
technik sprzedazy...mowie wam pierwsza klasa. Trener mowil o rzeczach ktore
byly banalne i wlasnie przez to docieral do uczestnikow tego kursu... Po tym
kursie zaczalem zwracac uwage na szczegoly o ktorych wspominal i  moj
przychod zwiekszyl sie 3 krotnie chyba lepszej rekomendacji nie potrzeba :-)
A co do tego czy kursy prowadza psychologowie czy tez nie...to mysle ze to
nic nie ma do rzeczy. Pomyslmy ile osob skonczylo np. kierunek marketing -
bardzo duzo...a ile zajmuje sie tym zawodowo??? Chyba mala czesc z tych
ludzi... Tak samo jest z trenerami...Nie wazne co skonczyl trener...wazne
jest to jaka wiedze posiada czy tylko teoretyczna czy takze praktyczna oraz
jak potrafi ja sprzedac...
pozdrawiam
Sebastian


  [wąsk] [pr] Wąskotorówka nie jeździ z powodu braku torów
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4113778.html

Wąskotorówka nie jeździ z powodu braku torów

Jacek Madeja

2007-05-07, ostatnia aktualizacja 2007-05-08 08:21

http://miasta.gazeta.pl/aliasy/mod/super_zoom.jsp?xx=4113764

Mimo rozpoczęcia sezonu, na 30-metrowym odcinku w rejonie ul. Celnej w
Bytomiu wciąż brakuje torów. Bez nich kolej wąskotorowa, jedna z atrakcji
śląskiego Szlaku Zabytków Techniki, nie może kursować.Drogowcy obiecują, że
kłopoty wąskotorówki potrwają jeszcze tylko tydzień

Przed 150 laty kolej wąskotorowa była krwiobiegiem górnośląskiego przemysłu.
Tory łączące kopalnie i huty służyły do transportu węgla i rudy żelaza. Pod
koniec ubiegłego stulecia wydawało się, że działalność złomiarzy zakończy
jej żywot. Zabytkową linię z Bytomia do Miasteczka Śląskiego uratowali
miłośnicy kolei. Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych to grupa
zapaleńców, którzy społecznie zajmują się konserwacją składów i torowiska,
naprawą taboru i sprzedażą biletów. Dzięki ich zaangażowaniu przejazd
23-kilometrową trasą stał się atrakcją, która przyciąga wielu turystów.
Zainteresowanie jest tak duże, że często trudno znaleźć w pociągu wolne
miejsce.

- W tym roku nasza sytuacja finansowa jest bardzo trudna. Od początku
października nie mogliśmy zarobić ani złotówki. Szczególnie szkoda długiego
majowego weekendu. To zawsze był poważny zastrzyk finansowy. Ludzie do nas
dzwonią, a my musimy ich odsyłać z kwitkiem - mówi Michał Petrycki, prezes
Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych

Wszystko za sprawą budowy bytomskiej obwodnicy. Aby przekopać tunel pod
nasypem kolejowym przy ul. Celnej, robotnicy musieli rozebrać blisko 30
metrów szyn wąskotorówki. Remont miał potrwać do końca kwietnia. - Termin
został przesunięty na 7 maja, ale kiedy w niedzielę przejeżdżałem koło placu
budowy od razu widać było, że nie ma szans, żeby został dotrzymany -
opowiada Petrycki.

Rzeczywiście, wczoraj na nasypie wciąż brakowało torów. Roboty przy budowie
obwodnicy realizuje firma Budimex-Dromex. - Jest niewielkie opóźnienie.
Obecnie robotnicy sprawdzają twardość nasypu. Lada dzień powinni zacząć
kłaść tory. To wszystko potrwa jeszcze z tydzień - mówi Władysław Strzępek z
firmy ECM Group, która jako inżynier kontraktu z ramienia Urzędu Miejskiego
nadzoruje prace.

- Wygląda na to, że znowu będziemy musieli odwołać kursy na następny
weekend. Każdy dzień zwłoki powoduje, że z coraz większym niepokojem
zaglądamy do kasy. Będziemy musieli wysupłać ostatnie grosze na paliwo, żeby
wznowić kursy i zacząć zarabiać. Kilku dni potrzebujemy na przegląd całej
trasy, więc jeśli nowe terminy zostaną dotrzymane, to pierwsze pociągi będą
mogły ruszyć dopiero 20 maja - oblicza Petrycki.

Źródło: Gazeta Wyborcza - Katowice


  Prognozy kursu EURO, USD, CHF.

http://www.rzeczpospolita.pl/teksty/pieniadze_040304/pieniadze_a_1-4....
należy brać kredyty długoterminowe TYLKO w CHF. Tylko jeden wróżbita
(ostatni w
tabeli) się wyłamał. Na pohybel mu. Tensor1



Tensor, czuję się zobowiązany, ponieważ to ja wysyłałem Tomkowi nasze
prognozy ;-)

Ale może od początku. Na jakiej podstawie uważasz, że warto brać kredyty w
CHF???
Moim zdaniem, CHF do PLN jest w piątej fali trendu wzrostowego - najdłuższej
choć
niekoniecznie najbardziej dynamicznej. Określanie poziomu gdzie cały wzrost
się
zakończy jest naiwne - jeśli tak robisz, to SPEKULUJESZ. Nie twierdzę, że
cały wzrost
nie zakończy się w tym roku i trend się nie odwróci... ale jestem
technikiem, więc do czasu
kiedy sygnał sprzedaży nie padnie, określanie tego momentu jak wróżenie z
fusów... a co
za tym idzie, branie kredytu w CHF _dziś_ to dla mnie takie samo ryzyko jak
branie kredytu
w EUR po 3,6.

BTW, skoro już namawiasz do brania kredytu w walucie, to może jeszcze
doradzisz
wszystkim, jak się zabezpieczyć przed ryzykiem gdybyś nie miał racji ?!?
Po jakim kursie mam przewalutować kredyt jeśli pójdzie jednak w górę?
A może doradzisz jakie instrumenty finansowe powinienem wykorzystać, aby
zagwarantować sobie stały kurs CHF/PLN w momencie kiedy koszt obsługi
kredytu
będzie wyższy niż kredytu w PLN?

No i na koniec zostawiłem sobie komentarz do stwoerdzenia "na pohybel mu"
;-D

Rozumiem, że masz już kredyt w CHF i szukasz teraz poklasku, aby ktoś
przyznał Ci
słuszność tej decyzji - czyli każda prognoza, która jest za spadkiem CHF
jest dobra,
a każda w przeciwnym kierunku Cię frustruje, tak? ;-)))

Powiem, tak... jak z Tomkiem rozmawiałem o tych prognozach zaznaczyłem, że
"w takim horyzoncie czasowym to jest toto-lotek". I to chyba widać po
rozbieżnościach
które w skrajnych wypadkach dochodzą do 80 gr. Moim celem było wskazanie
kierunku
w którym "wędrują" sobie poszczególne pary, a nie określenie z dokładnością
do grosza
poziomu w którym zakończą rok/kwartał/półrocze. Podsumowując swoje typy
uważam, że:

1) USD ma duże szanse na zmianę trendu średnioterminowego i po dwóch latach
spadków,
liczę na wybicie się z kanału spadkowego... oraz rozpoczęcie 5 fali wzrostów

2) EUR jest w trendzie wzrostowym, więc nie zamierzam określać daty jego
zakończenia...
Szczególnie, ze piątek na EUR/USD pokazał, że zmiana trendu wcale jeszcze
nie jest taka
oczywista ;-)))

3) CHF po ponownym pokonaniu 2,97 w październiku 2003, jest w piątej fali
wzrostów
i MA SIĘ ŚWIETNIE!! ;-)))

Ale... to wszystko tylko prognozy, nikt nie ma monopolu na rację ;-D

Pozdrawiam
Marcin Janusz


  Fundamentalna czy techniczna?
Witam
Nie sadzilem, ze moich kilka przemyslen wywola taa dyskusje, ale to dobrze.
Juz po tych kilku wypowiedziach nadal nie wiadomo która analize stosowac.
Pozdrawiam Pawla Wosika - analiza techniczna ( polaczenie wszystkich
rodzajów analiz ?),
To chyba najlepsze podsumowanie tej dyskusji.
Kazdy zarabia tak jak potrafi najlepiej - jeden stosujac AT drugi AF a
trzeci kierujac sie nosem ( szczerze mówiac kto ma nosa ma i cash, który to
jest przeciez najwazniejszy (klaniam sie Marcinowi Sobczakowi)) -
najczesciej sa to osoby najblizej zarzadu - he he. Aha zapomnialem, ze inni
kieruja sie np. zwiekszona aktywnoscia slonca lub wplywem pogody na
zachowanie inwestorów.
Ale co tu duzo gadac jak szeptel sie zbroi. Nie wiem dlaczego dopiero teraz
wszyscy zauwazyli chec przejscia na rynek podstawowy, juz w tamtym tygodniu
pojawila sie ta wiadomosc - jak to tlumaczy fundamentalista a jak praktyk ,
technik .
Ja jako nosal - czlowiek kierujacy sie nosem, powiem ze nos jak i wszystko
inne zawodzi.

Pa

| Natomiast jeśli chodzi o analizę fundamentalną - bzdura.  Spółka X
| zwiększyła sprzedaż o 20 % - na rynku nic
| spółka Y myśli o rozszerzenie działalności na rynki wschodnie - na rynku
| cicho,
| spółka Z zwiększyła zysk o 30 % - na rynku sza,   Ale gdy spółka A
| zainwestowała w portal I N T E R N E T O W Y - na rynku wzrost o 200 %.
| Analiza fyndamentalna - to ubieranie gołych  faktów w fachowe zwroty ,

,
| że jest zainteresowana wejściem na rynek I N T E R N E T O W Y , była by
| jeszcze na parkiecie? Pewnie tak.

Najwidoczniej nie rozumiesz istoty analizy fundamentalnej. To nie jest
takie
proste, ze gdy wzrosnie sprzedaz czy zyski, to kurs ma od razu rosnac. Za
bardzo
upraszczasz sprawe. Oczywiscie analiza wielkosci sprzedazy czy zyskow jest
istotnym elementem analizy fundamentalnej, ale sluzy ona jedynie jako
srodek do
osiagniecia pewnych celow. Sa nimi:
1) okreslenie, jaka wielkosc GOTOWKI  spolka wygeneruje w PRZYSZLOSCI
2) okreslenie RYZYKA osiagniecia owej gotowki
3) okreslenie jaka jest szansa trafienia tej gotowki do kieszeni
akcjonariusza
mniejszosciowego.
Przyznasz przeciez, ze suma sumarum najbardziej liczy sie cash, a nie
jakies tam
zyski.
Gdy sprzedaz spolki albo zysk rosnie o 30%, a kurs ani drgnie, znaczy to
tyle,
ze rynek ocenia, ze nie bedzie to mialo przelozenia na przyszla wielkosc
srodkow
pienieznych wygenerowanych przez firme, badz tez ze ryzyko ich osiagniecia
sie
zwiekszy, badz tez cala kase wezma duzi akcjonariusze wiekszosciowi. Poza
tym
nie nalezy oceniac pojedynczych informacji, wyrwanych z kontekstu, takich
jak.
np. wejscie na rynki wschodnie. Co z tego, skoro np. jednoczesnie spolka
dokonala zlej inwestycji w kraju. W tym przypadku obie informacje moga sie
rownowazyc, poza tym wejscie na nowy rynek nie zawsze jest korzystne dla
firmy,
a czesto jest wrecz przeciwnie.
Internet? To samo. Inwestorzy windujacy kurs wierza, ze w przyszlosci moze
to
przyniesc baaardzo duzy cash. Ot co.
Polisa? Watpie, aby byla jeszcze na parkiecie, nawet po ogloszeniu planow
internetowych. Poza tym analiza fundamentalna to analiza dlugoterminowa,
nie
mozna za jej pomoca przewidziec krotkoterminowych zmian kursu.

pozdrawiam
Marcin



--
Szukasz pracy ? Znasz rynek IT (Internet) ? - http://webcorp.pl/praca/


  Komentarz po sesji - maly aneks
Witam

Uwazam ze Grubasy stosuja LIFO i ta cala konsolidacja
i trzymanie rynku w waskim przedzialem, jest tylko kwestia
"godzin" gdy otrzymaja swieza kase z ZUS by rozgrzac rynek
a przed 20.XX tego nie chcialy robic bo po co rosnac?
Lepsza byla akumulacja, ktora w wiekszosci dzis odbywala
sie w zleceniach ukrytych. Np.  TPS, KGHM, PKN,SFT.



Wojtek troche to naciagane. Po pierwsze, patrzac na wykres,
czy to futow, czy Wig20 owszem widac konsolidacje, ale
trudno okreslic, czy zostala ona wykorzystana do akumulacji,
czy tez do dystrybucji akcji. Fakt, ze jestesmy w trendzie
wzrostowym, a na wykresach utrzymuja sie sygnaly kupna
kaze sadzic, ze to akumulacja. Jednak jezeli odniesiemy
zachowanie naszego rynku, do innych gield swiatowych,
to wychodzi DYSTRYBUCJA. Czemu wcale bym sie nie
dziwil, ale o tym nizej.

Po drugie, przeciez z tym 20-tym, kiedy to OFE-rmy dostaja
kase to jest mit. Statystyka tego nie potwierdza. Wiec, za
malo racjonalne uwazam twierdzenie, ze przez dwa dni
fundusze trzymaly rynek, zeby go pognac w gore po 20-tym,
jak dostana kase. Bardziej przemawia juz do mnie teza misiow,
ze rynek coraz bardziej slabnie, a to ze sie jeszcze nie zwalil,
zawdziecza jedynie swietnej atmosferze na swiatowych
parkietach. A co bedzie, jezeli ta atmosfera sie popsuje?

No i po trzecie, wbrew dobremu zamknieciu w USA i +0.46%
AHI, scenariusz wzrostowy wcale nie musie sie jutro zrealizowac.
Owszem futy otworza sie wyzej, co zostanie wykorzystane
przez sprzedajacych, ale dalej juz moze nie byc tak rozowo.
---
Po pierwsze, dlatego ze jak my konczylismy, to juz DJ byl +0.7%,
Nasdaq +1.1%, Dax +2.0%, czyli jak to mowia duza czesc
dzisiejszych wzrostow jest juz w cenach.
---
Po drugie, w czwartek w stanach jest wazne swieto, takze juz jutro
powinna sie zaczac realizacja zyskow, a ze wzrosty ostatnio odbyly
sie bez wiekszej korekty, to bedzie co realizowac, zwlaszcza, ze
najprawdopodobniej wiekszosc inwestorow wroci na parkiet
dopiero w poniedzialek.
---
Po trzecie, czas na jakas korekte rowniez u Ciebie w Niemczech.
Dax bez korekty wzrosl o 7.5%, tworzac piec kolejnych bialych
swieczek (ostatnio taka seria miala miejsce od 16 do 22 maja br.)
Takze prawdopodobienstwo korekty jest bardzo duze.
---
Po czwarte, dzisiejsze dane o produkcji. Nie zastanawiasz sie
dlaczego po ich opublikowaniu futy nie wystrzelily w niebo?
Zwlaszcza, ze nikt nie zdziwilby sie gdyby zamknely sie np. po
1355pkt., tworzac 26pkt. baze.
Wg mnie przewazyly tu obawy o obnizke st. proc. Rada nie
bedzie miala noza na gardle, a juz wczesniej Balcerek zapowiadal,
ze dzialania rzadu zmniejszaj pole do dalszych obnizek.
---
Widzisz wiec sam, ze jest kilka zagrozen, ktore moga pokrzyzowac
plany byczkom. Takze z tego zapowiadanego wzrostu moze wyjsc

juz tylko krok do odwolania hossy przez technikow (pulapka
bessy), a co za tym idzie na ruch do minimum 1200pkt.

Na zakonczenie wracam do zagadnienia DYSTRYBUCJI na
naszym rynku. Otoz, jak wspomnialem na samym poczatku,
wcale bym sie zdziwil, gdyby takowa byla prowadzona przez
najwiekszych graczy. Bo kiedy latwiej prowadzi sie dystrybucje,
jak nie na wzrostach.
Tu jednak wazniejszym pytaniem jest, po co sprzedawac akcje?
Odpowiedz oczywiscie znajdziemy za oceanem, a dokladnie
patrzac na poziom tamtejszych indeksow.
Jak wszyscy wiemy, obserwowane wzrosty nie sa w zaden
sposob uzasadnione fundamentalnie. Takze, jezeli tylko wypali
sie nadzieja na poprawe, ktora tak skutecznie winduje kursy do
gory, przyjdzie rozczarowanie i prawdopodobnie, test
wrzesniowych dolkow. Chociazby dlatego, ze szanse na plytka
recesje w stanach z kazdym dniem zblizaja sie do zera.
Pytanie tylko kiedy przyjdzie otrzezwienie? Chyba juz nie dlugo.
A to dlatego, ze obserwowane wzrosty osiagnely sredni poziom
podobnych odreagowan, jakie mialy miejsce od marca 2000.
Od 21 wrzesnia, gdy  rynki ustanowily tegoroczne dolki, DJIA
wzrosl o prawie 20%, natomiast Nasdaq o 36%. W przypadku
tego drugiego indeksu poprzednie korekty wynosily odpowiednio
41% (kwiecien-maj br.), 25% (styczen br.) i 35% (czerwiec-lipiec
2000r). Co wiecej, jezeli spojrzymy na wykresy, to zauwazymy,
ze wczesniejsze odreagowania trwaly srednio  2 miesiece. W ten
sposob nie tylko zakres odbicia zostal przez tamtejsze indeksy
wyczerpany, ale rowniez zostal wyczerpany zakres czasowy.
Takze, jezeli wierzyc statystyce, koniec wzrostow jest juz blisko.

Zakladajac wiec, ze byk na Wall Street ciagnie ostatkiem sil, a jak
padnie, tamtejsze indeksy czeka test tegorocznych dolkow. Podjecie
decyzji o sprzedazy akcji, moze okazac sie strzalem w  dzisiatke.
Nie wyobrazam sobie bowiem, ze moglibysmy rosnac pomimo
spadkow na swiecie.


  Analizy swieczkowe

Witam

Nie wiem czy dobrze Ciebie zrozumialem. Do generowania
sygnalow kupna/sprzedazy stosowanie prostych technik AT tj.
tylko jednego wskaznika bardzo czesto zdaje egzmin. Szczegolnie
gdy odpowiednio dlugo obserwujesz rynek papieru do ktorego
stosujesz wskaznik i masz dobrze dobrane parametry wskaznika.
Sam np. dla AGORY uzywam oscylatora 33-sesyjnej
artymetycznej sredniej kroczacej i kupuje jego wykres pokonuje od
dolu poziom -15% i sprzedaje gdy pokonuje od dolu poziom +7%,
a dla EXBUD-u mam nawet wlasny wskaznik oparty o 100 sesyjny
trend wyznaczony metoda regresji liniowej i 17-sesyjne odchylenie
standardowe jego notowan.
Ale nie o generowanie sygnalow kupna/sprzedazy mi chodzi a o
prognozowanie (krotko-, srednio-, dlugookresowe) kursow i tutaj
nikt i nigdy nie przekona mnie, ze do tego wystarczy tylko wykres
kursu. Wyznaczanie trendow, oporow i wsparc na
dolkach/wierzcholkach cenowych jest zawsze mocno subiektywne.
Subiektywnosc ta bardzo wzrasta gdy wyznacza sie te parametry
bez wsparcia sie innymi danymi. Niestety, promowane na lamach
grupy analizy, sa zazwyczaj jedno-wykresowe i zawieraja
prognozy opracowane na podstawie tego jednego wykresu.
Stad moje pytanie - jaka wartosc maja dla inwestorow takie analizy.

Co sie zas dotyczy wykresow swieczkowych to nie spelniaja one
wymagan stawianych przez analize techniczna aby mozna bylo na
podstawie takich wkresow wyznaczac trendy, opory i wsparcia.
W przypadku kontraktow na naszej polskiej gieldzie sprawe
komplikuje dodatkowo niski poziom obrotow.
Owszem probuje sie kreslic trendy, opory i wsparcia na wykresach
swieczkowych ale odbywa sie to po przyjeciu pewnych zalozen,
przyjecie tych zalozen powoduje ze wartosc prognostyczna takch
trendow, oprow i wsparc jest praktycznie zerowa.
Wykresy swieczkowe sa poza tym bardzo slabo zbadane w
porownaniu z innymi technikami AT. Przeprowadzone w ostatnich
dwoch latach badania swieczek ida w kierunku przypisywania
poszczegolnym swieczkom wartosci liczbowych i dopiero pozniej
w oparciu o te liczby budowane sa wykresy na ktorych
wyznaczane sa trendy, opory i wsparcia. Dodatkowo w oparciu o
te liczby tworzone sa wszystkim znane wskazniki jak MACD, RSI,
wstegi, srednie itp itd. I tu dopiero rozpoczyna sie prawdziwa
analiza techniczna swieczek.

Nie bede ukrywal, ze zdegustowany ukazujacymi sie obecnie
analizami swieczkowymi postanowilem wdrozyc u siebie
analizowanie wykresow swieczkowych w oparciu o metode
opisana w listopadowym numerze TECHNICAL ANALYSIS OF
STOCKS & COMMODITIES (artykul pod tytulem 'Coding
candlesticks. Turning art into science'). Mam juz zrobiony do tego
program i obecnie przeprowadzam badania nad doborem
parametrow dla kazdej spolki. Mam nadzieje ze do konca sierpnia
uda mi sie dobrac te parametry dla spolek z WIG20 i MIDWIG.
Jezeli wyniki beda zadowalajace to we wrzesniu zaprosze do
lektury kilku analiz swieczkowych, a jezeli sie to spotka z
zainteresowaniem inwestorow to prawdopodobnie powstanie dzial z
jedna analiza swieczkowa dziennie.

Pozdrawim

Krzysztof Szachun